Odcinek 10 : ,,A ja będę twym aniołem, twą radością , smutkiem , żalem . Będę gwiazdą na twym niebie będę zawsze obok ciebie ....,,
Nagle pod drzwiami weszła karteczka na której było napisane :
,,ich liebe dich ,prinzesschen,, (kocham cię , księżniczko). To było takie słodkie . A ja mu odpisałam ale po polsku : A ja będę twym aniołem, twą radością , smutkiem , żalem . Będę gwiazdą na twym niebie będę zawsze obok ciebie , kotku . Niewiem czy Tom się wzruszył czy co ... bo nie odpisywał . Skończyła się piosenka . Następna to tokio hotel - frei in ferien fall. Była to moja ulubiona piosenka . Przyciszyłam wieżę hifi , bo ktoś pukał do drzwi . Był to Bill
- Niewiedziałam , że przyjechałeś , coś się stało ?? - zapytałam
- Martyna , czuję się troche lepiej i chciałaby cię widzieć - powiedział Bill . Ja tylko ubrałam buty i uczesałam szybko włosy . Zeszliśmy na dół . W kuchni siedział Tom , popijając red bulla .
- Kotek , ja idę do Martyny . Przyjadę za jeakieś półtorej godziny . Pa - pomachałam mu i pzresłałam mu buziaka , on zrobił to samo .
Wyszliśmy na dwór , gdzie czekało już auto . Wsiadłam do niego razem z Billem . Ja siediałam z przodu a Bill z tyłu . Dojechaliśmy do szpitala . Wysiadłam na zewnątrz a za mną Bill . Widać po nim , że był zmęczony .
- Bill ma może ty jedź do domu , odpocznij a ja trochę pobędę u Marti . Powiedz Tomowi , żeby przyjechał to będę z nim .
- A mogłabyś ? - zapytał
- Jasne , wskakuj do auta . I za chwilę przyślij do mnie Toma .
On tylko znacząco pokiwał głową i wsiadł do auta . Ja natomiast weszłam do szpitala i podążyłam do recepcji.
- Przepraszam panią , w jakiej sali leży Martyna Borhst ?
- Sala nr.56 , piętro 3
Weszłam po schodach na 3 piętro i doszłam do sali 56 . Zrobiłam głęboki wdech i weszłam .
- Heja , Marti jak się czujesz ? - zapytałam Martynę siadając na krześle koło jej łóżka
- Już lepiej ale czuję się jakby mnie 100 tonowa ciężarówka przejechała . - powiedziała i zaczęłyśmy się śmiać
Gadałam z nią oczym tylko się dało , o tomie o billu , o muzyce oraz itd.itp
Akurat gadałyśmy o wakacjach i nagle zapukał ktoś do drzwi . Był to Tom . Wszedł do środka i przywitał się z Martyną .
- Jak się czujesz ? - zapytał
- Już coraz lepiej ale czuję jakby mnie 100 tonowa ciężąrówka przejechała - powiedziała Martyna i my zaczeliśmy się śmiać . Opowiadaliśmy sobie dowcipy , i gadaliśmy o czym tylko zapragneliśmy . Było superowo . Była 22.00 , Martyna spała . Do sali wszedł Bill .
- Już możecie jechać , spałem i czuję się lepiej , możecie jechać .
- Napewno ? - zapytałam
- Tak - powiedział Bill siadając na krzesile koło Martyny
Wyszłam z Tomem z sali . Wziął mnie za rękę . Zeszliśmy po schodach i wyszliśmy ze szpitala . Zamówiliśmy sobie taksówkę .
Dojechaliśmy na miejsce i weszliśmy do domu . Zaświeciliśmy światło i włączyliśmy telewizor . Włączyłam kasetę z ,,Piłą 2,, i zaczeliśmy oglądać .
Wtuliłam się w Toma . Co chwilę przytulałam mocniej Toma , bo się bałam .
Gdy skonczyliśmy oglądać film , Tom spojrzał się na mnie i zaczął mnie całować . Na początku były to niewinne muśnięcia a potem dzikie pocałunki kochanków..............
Mam nadzieję , żę się podobało .
Dziękuję wam za komenty !

klaudia-kaulitz 26/09/2006 16:57:00 [
komentarzy 37]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 9 : 2 cz. ucieczki i Bravo
W pokoju było okno więc je wybiłam pięścią . Zaczęła mi lecieć krew ale nie zwracałam na to uwagi . Biegłyśmy przed siebie . Dobiegłyśmy do przystaku autobusowego . Autobus do magdeburga był za 5 minut . Usiadłam na przystanku a ludzie na nas się dziwnie patrzyli . Niewiedziałam jaki dzień , ile tam byłyśmy i która godzina . Podeszłam więc do starszej pani i zapyała się o godzinę . Ona tylko się na mnie dziwnie popatrzyła i powiedziała :
- 16.15 . - powiedziała
Ja doszłam do Martyny która nie była w zbyt dobrym stanie .
- Słońce , co ci ? - zapytałam i siadłam przy niej
- Niewiem czuję się źle , głowa mnie boli i wogóle . - powiedziała to Mari kiedy akurat pzryjechała autobus . Pomogłam jej wejść i usiadłyśmy w autobusie . Dojechaliśmy do centrum . Było kilka metrów do Loitsche , więc wzięłam na barana Martynę i szłyśmy . Było mi ciężko ale szłam .........
30 minut później :
Byliśmy przy domie bliźniaków . Marti zeszła z moich pleców i zadzwoniłyśmy do drzwi . Otworzył Tom . Był blady z napuchnięty .
- Myszka ! - krzyknął i przybiegł do mnie . Przyulił mnie mocno . Za chwilę zbiegł Bill . O mało co nie potkną się biegnąc do Martyny .
- Bałem się , że cię nigdy już nie zobaczę ! - powiedział i wtulił się we mnie płacząc . Przytuliłam go najmocniej jak mogłam . Zaczęłam razem z nim płakać .
- Nie było cię tydzień , myślałem że ..... - niedokończył bo go poprostu z płaczu zatkało
Pocałaowałam go namiętnie . Weszliśmy do domu . Usiedliśmy na sofie . Tom popatrzył na moją rękę i zaciągnąl mnie do łazienki .
- Daj , trzeba to przemyć wodą utlenioną - powiedział
Bolało . Poszłam do Marti , leżała w łożku Billa . Było z nią źle .
- Bill jak z nią ? - zapytałam
- Źle , chyba zdzwonię po pogotowie ma 40 stopni gorączki i zaczyna majaczyć - powiedział Bill , siadając przy Marti .
- To ja zadzwonię - powiedziałam
Wzięłam koma i zadzwoniłam .
Za niedługo przyjechałao pogotowie . Wzięli ją .
Bill z nią pojechał .
Ja zostałam z Tomem w domu . Miał na twarzy swój ,,słynny,, uśmiech
- Co ? - zapytałam
- Nic , ekhem - powiedział a ja mogłam się domyślać o co mu chodzi ....
- No co ????? - zapytałam ze zdenerwowaniem
- Już nic . - powiedział
Poszłam do siebie na górę .
Włączyłam muzę na cały głos . ,Słuchałam lafee - prinzesschen
Nagle pod drzwiami weszła karteczka na której było napisane :
,,ich liebe dich ,prinzesschen,, (kocham cię , księżniczko) .............
Jak na dzisiaj to wszystko . Danke za komenty . I jeszcze jedna ważna wiadomość : DOSTAŁA SIĘ DO 2 CZĘŚĆ KONKURSU NA BLOGA O TH . PLISKA , GŁOSUJCIE NA MNIE ! Strona jest podana na bannerze notkę niżej :)
klaudia-kaulitz 20/09/2006 18:39:00 [
komentarzy 35]
Jak lubisz th , to komentuj !
Konkurs !!! Konkurs !!!
Dostałam się do konkursiku na naj bloga . GŁOSUJCIE NA MNIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
PLOSIĘ !!!!!!!!!
Mam numer 5

klaudia-kaulitz 17/09/2006 18:46:11 [
komentarzy 13]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 8 : Porwanie
- Dobrze , ja też cię kocham , ale wiedz , że to co zrobiłeś zostanie w moim sercu jako rana . - powiedziałam dając mu buziaka w czoło . Poszłam do domu . Tom chciał mnie odprowadzić ale ja :
- Nie , nie trzeba . - powiedziałam
- Ja wolę cię odprowadzić , bo wiesz jest ciemno i się ...boje o ciebie - powiedział
- Dobra ale tylko po przystanek , bo jak moja mama cię zobaczy to będę miał kazanie w domu - powiedziałam
- Dobra
Całą drogę szliśmy w milczeniu . Tom złapał mnie za rękę. Spojrzałam na niego i zobaczyłam łzę w jego oku . Szybko odwrócił , chyba mnie naprawdę kocha ale nie rozumiałam tego , że obściskiwał się z jakąś ,,babą,, .
to pytanie było tylko i wyłącznie w mojej głowie .
Doszliśmy do przystanku .
- Pa , słońce . Pamiętaj , że cię ciągle kocham ! - powiedział całując mnie w usta . Bill i Marti doszli do nas .
- Kaludia , chodź . My już pójdziemy . Pa , kocham cię Bill . - powiedziała
- Pa , Tomuś . - powiedziałam
Szłyśmy ze strachem . Nie wiedziałam czemu ciarki przechodzą mi po plecach . Nagle usłyszałyśmy kroki . Zaczęłam się bać . Spojrzałam z przeraźliwym wzrokiem na martynę i zaczęłyśmy biec . Dogonili nas i złapali mocno za ramiona i czymś uderzyli ........
Obudziłąm się w jakimś domu . Nie wiedziałam która godzina i co jest za dzień . Zobaczyłam Marti . Też się zaczęła budzić . Nagle przyszedł facet w kominiarce .
- Co my tu robimy ? - zapytałam go
- Co was to ?? I co się tak gapicie ? - zapytał
- Po to mam oczy - mruknęłam
- Co powiedziałaś , smarkulo ??
- Nic co cię będzie interesować . - powiedziałam i dostałam z ,,liścia,, w twarz . Wściekłam się . Podniosłam się i strzeliłam go z piąch w nos i w ,,czułe miejsce,, z kolana . Facet tylko zawył z bólu , ale zaraz wstał i przyniósł noż . Zaczął mi grozić.
- Masz siedzieć cicho ! - powiedział
Wystawiłam mu język . On przystawiał się do dźgniecia nożem ale ja zrobiłam unik i kopłam go w twarz z całej pety . Facetowi zacząl nos krwawić . Był cały czerwony . poszedł gdzieś i zamknąl drzwi na klucz , a nam założył kajdanki (tylko na jedną rękę). Pojechał gdzieś autem , bo słyszałam warkot jego ,,gruchota,,
Próboawłam urwać kajdankę ale do kitu . Nie udało się Spróbowałam potrzeć kajdanką o ostry róg kaloryfera . Udało się , pomogłam jeszcze martynie . W pokoju było okno wię cje wybiłam pięścią . Zaczęła mi lecieć krew ale nie zwracałam na to uwagi . Biegłyśmy przed siebie . Dobiegłyśmy do przystaku autobusowego . Autobus do magdeburga był za 5 minut .........
Mam nadzieję , że się podobało ?? Dziex za wszystkie komenty !

klaudia-kaulitz 15/09/2006 16:45:47 [
komentarzy 14]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 7 : Impreza
Martyna była ubrana w mini , top na ramiączkach z odkrytym brzuchem i te same trampki co ja . Wzięłyśmy jeszcze bluzy .
Doszłyśmy do domu kaulitzów . Weszłyśmy do domu bo drzwi były otwarte . Było trochę ludzi .
- Heja! Jednak przyszłyście , super ! - powiedział Bill
- No - powiedziałam
Przyszedł Tom .
- Cześć . - powiedział i pocałował mnie w policzek
- Heja - powiedziałam
Zaczęły lecieć piosenki . Najpierw poleciała : Nelly-Hot in here . Tom porwał mnie do tańca . Była to szybka piosenka . Zaczeliśmy wywijać na parkiecie .
- Ale suuperrr - powiedziałam ciągle dysząc
- Nooo - powiedział Tom
Następnie poleciała wolna piosenka . Tom miał zamiar mnie porwać ale zrobił to Bill
- Sorka , braciszku ale się spóźniłeś . - powiedział Bill z uśiechem
Tom podszedł do Martyny i zaczeli razem tańzyć .
Bill tańczył super a Tom po prostu BOMBA !!!!!
Poszłam z Martyną się przewietrzyć .
- Która godzina ???-zapytała Martyna
- 22 . Jeszcze młoda godzina .
Gdy weszłyśmy do domu to co zobaczyłyśmy po prostu zdębiałyśmy . Tom i Bill tańczyli z jakimiś laskami . Ale to nam nie przeszkadzało bo oni się z nimi całowali !!! Cały czas stałyśmy jak wryte . Wzięłyśmy tylko nasze swetry . Bill i Tom oderwail się od nich gdyby nigdy nic . Ja i Martyna wybiegłyśmy z płaczem z domu kaulitzów . Zaczeli za nami biegnąć . My nie miałyśmy dość i biegłyśmy coraz szybciej . Dobiegłyśmy do parku . Usiadłyśmy na ławce i przytuliłyśmy się do siebie .
- Czemu oni nam, to zrobili ????? Za jakie grzechy??- zapytałam
- Niewiem , może nie jesteśmy wystarczająco ładne ? - powiedziała Marti
Bill i Tom dobiegli do nas .
- Myszko to nie tak jak myślisz . - powiedział do mnie Tom
- Jasne , nie tak jak myślę . A jak ?? Dlaczego ty ją obściaskiwałeś , całowałeś ?? - powiedziałam
- Bo ona mnie namówiła . - powiedział Tom
- Jak byłbyś mi wierny to byś jej odmówił .
- Wiem . Przepraszam , nie odchodź odemnie .
- Myślisz , że przepraszam wystarczy ?? Zraniłeś mnie i to bardzo . - powiedziałam
- Bill nie chcę cię znać - powiedziała Marti
- Ale ja ... cię kocham !! Kocham cię !!!!!! - zaczął krzyczeć Bill razem z Tomem
-KOCHAM CIĘ !!!!!!! - zaczął krzyczeć Tom do mnie
- Kocham cię !!!-powiedział Bill klęcząc przed marti
Tom klękną także przedemną .
- Dobrze ale jeżeli zdarzy się jeszcze raz coś takiego to nie ręczę za siebie . Dajemy wam ostatnią szansę .
- Myszka , dzieki . Kocham cię !! - powiedział Tom łapiąc mnie w talii i unosząc nad ziemię
- Dobrze , ja też cię kocham , ale wiedz , że to co zrobiłeś zostanie w moim sercu jako rana . - powiedziałam dając mu buziaka w czoło ..............
No mam nadzieję , że się podobało . Dzięki za wszystkie komenty !!!

klaudia-kaulitz 10/09/2006 11:35:55 [
komentarzy 23]
Jak lubisz th , to komentuj !
Konkurs !!!!
Heja ! Zgłosiłam się do konkursu !! Głosujcie na mnie !!
Bardzo plosię :

klaudia-kaulitz 9/09/2006 19:47:08 [
komentarzy 3]
Jak lubisz th , to komentuj !
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!!!!
Sorka ale nie zdążyłam dzisiaj tego napisać . Tak więc :
Gucio , wszystkiego dobrego !! Spełnienia wszystkich marzeń , i wszystkiego , wszystkiego czego będziesz pragnął . A teraz jeszcze fajne życzonka :
Każdego roku o tej samej porze
każdy Ci życzy co tylko może
ja korzystając z tej sposobności
życzę Ci szcześcia wiele radości
to tylko o czym marzysz by się spełniło
a to co kochasz by Twoje było .
Od twojej zaufanej przyjaciółki Klaudynki!

klaudia-kaulitz 8/09/2006 21:23:41 [
komentarzy 9]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 6 : Zakupy cz.2
Notkę dedykuję :
- Pati i meg (blog www.patiskate.blog4u.pl)
- Justynie , mojej psiapsiółce
- Olce , mojej 2 psiapsióle
Nie prtzynudzam daję odcinek :
*******************
- Heja . Chodźmy do macdonalda to ci wszystko ci opowiem.
Powiedziałam jej wszystko po kolei . Ona tylko co chwilę wzdychała , ,,ach,, lub ,,oh,,
- No wreszcie , wy cielaki jedne . - powiedziała
- Tylko nie cielaki . - powiedziałam
Wypiłyśmy kawę i poszłyśmy na zakupy . Narpiew poszłyśmy do sklepu z ciuchami . Do ,,orsay,, . Kupiłam sobie czarną mini w groszki i do tego bluzkę wiązaną na szyi , bez pleców . Potem poszłyśmy do perfumerii . Kupiłam sobie perfumy o pięknym zapachu . Następnie oglądalyśmy naszyjniki .
- Ty patrz ! Ten naszyjnik ma serce przepołowione na pół. Mogłabyś mi dać jedną połowe i na zawsze zostaniemy przyjaciółkami . Tak gdzieś czytałam . - powiedziała Martyna
- Dobra . Mam kaskę to kupimy ......
Po zakupach :
Do domu musiałyśmy zadzwonić po mojego tatę bo nie mogłyśmy się zabrać . Podwiózł Martynę po dom . Pomogłam jej z zakupami .
- Zapomniałam , dzisiaj o 20 impreza u Billa i Toma . Przyjdziesz ? - zapytałam
- Mam nadzieję , że tak . Zapytam tatę .
Marti po chwili wyszła .
- Hurra !!!! Mogę !! - powiedziała
- Mam nadzieję , że też będę mogła . Puszczę ci esa . To , pa ! - powiedziałam
Podjechaliśmy do domu . Wysiadłam z auta i zabrałam wszystkie moje ,,szpargały,, . Weszłam do domu . :
- O matko przenajświętsza ! Coś ty pokupywała ???
- Mamo , każda nastolatka , musi mieć ubrania . A kiedy ich brakuje to idzię buszować po sklepach ! - powiedziałam
- Już dobrze , dobrze . - powiedziała mama pomagając wciągać mi wszystkie torby z ubraniami na górę . Oto wykaz co kupiłam :
- Czarna mini w groszki
- Niebieska bluzka wiązana na szyi , bez pleców
- Spodnie moro (dla dziewczyn) , kolor zielony
- perfumy channel
- spódniczka do kolan w kolorze biało-czarnym
- bransoletka
- naszyjnik z połową serca
- Czarna bluzka z dużym dekoldem (na cieńkich ramiączkach)
- Bluza z napisem Tokio Hotel
- Spodnie dżinsowe
- Top bez ramiączek w paski(czerwono-zielone)
Oraz trampki do kolan w kolorze czarnym
To chyba wszystko co kupiłam . Była 17 . Poszłam się zapytać czy mogę iść .
- Mamo , ogę iść na taką małą imprezę ?? - zapytałąm
- Mowy nie ma , jeszcze narkotyki mi jakieś zarzyjesz
- Ja nie mam zamiaru zażywać narkotyków !! Tom robi imprezę !! - wymsknęło mi się
- A , ten chłopak z który się tak obejmowałaś ?
- Mamo !
- Dobrze . Wygląda na porządnego chłopaka więc możesz iść . Ale w domu masz być najpóźniej o 1 .
Poszłam na góre , wzięłam ręczniek i poszłam pod przysznic . Gdy wyszłam zadzwoniła Marti .
- Hello ! Możesz iść ?
- Tak . Przyjdę po ciebie o 19.45
- O.k pa . Minuty lecą
- Pa
Wysuszyłam włosy i ubrałam się w czrną mini w groszki i top bez ramiączek w paski . Buty ubrałam ten nowe trampki . Poszłam się pomalować do łazienki . Umalowałam usta błyszczykiem , rzęsy tuszem i twarz pudrem .
Była 19.40 . Zeszłam na dół i wyszłam z domu .
Poszłam po Marti .
- Dobr wieczór , Martyna gotowa ? - zapytałam jej mamy
- Tak , już schodzi .
Martyna była ubrana w mini , top na ramiączkach z odkrytym brzuchem i te same trampki co ja . Wzięłyśmy jeszcze bluzy .
Doszłyśmy do domu kaulitzów . Weszłyśmy do domu bo drzwi były otwarte ..............
Niewiem kiedy napiszę następnączęść ale napewno w następnym tygodniu .
klaudia-kaulitz 7/09/2006 14:53:46 [
komentarzy 25]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 5 : Zakupy cz.1
Właśnie wróciłam z budy . Ale rzenada .
Tę notkę dedykuję :
- Tomusiowi
- Billowi
- Wszystkim którzy czytają moje opko !!
Dobra nie przynudzam daję odcinek :
************************
Chyba nie było najgorzej . Też bili mi brawo .
Martyna , Bill i Tom byli pod wrażeniem . Wróciłam do domu zmęczona , przebrałam się w piżamę i poszłam spać . Wstałam o 9.00 . Zeszłam na dół . Nikogo nie było w domu. Na stole w kuchni była jakaś kartka . Przeczytałam ją :
,, Córuś , poszłam do sklepu z tatą . Nie chciałam cię budzić . Zrób sobie kanapki . Wrócimy o 12 . Pa ,,
Gdy już przeczytałam poszłam do łazienki . Nagle ktoś zadzwonił do drzwi . Gdy je otworzyłam zobaczyłam Toma .
Byłam w samej bieliźnie . To znaczy w majtkach i w bluzeczce na ramiączkach do kompletu .
- EEEyyy Cześć . Wchodź . - powiedziałam zapraszając Toma do środka .
- Ładnie ci . - powiedział Tom patrząc na mnie ze swoim typowym uśmieszkiem . Wstał i :
- Chciałem ci coś powiedzieć . - powiedział
- Słucham - powiedziałam ciągle stojąc . Tom zresztą też nadal stał .
- Bo ja ch..chciałem cię zapytć czy ...czy ...
- Ale co ??- zapytałam
- Czy .. czy zostaniesz moją dziewczyną ??? - zapytał a mnie o mało co gały z orbit nie wypadły .
Zastanowiłam się chwilę i odpowiedziałam :
- Tak . - powiedziałam i rzuciłam się w ramiona Tomowi . Dałam mu czułego buziaka .
Nagle weszli moja mama i tata .
- Część . To jest Tom . - powiedziałam robiąc się czerwona jak dorodna piwonia . Tom też .

- Dzień dobry . - powiedział - Ja już pójdę . Cześć .
- Cześć .
Cóz się stało , że moi rodzice o nic nie pytali . Poszłam na górę . Zaczęła dzwonić moja komóra . Odebrałam .
- Halo
- Heja , Klaudi (mam takie przezwisko)
- Heja , Marti .
- Cio słychać ??
- Powiem ci . Przyjdź za 15 minut do centrum . Pójdziemy na zakupy . A i weź około 200 euro .
- Dobra . Tio pa - powiedziała Martyna
Ubrała się i wziełam 100 euro .
- Tatuś , dasz mi 200 euro ?? Muszę sobie kupić ciuchy . - powiedziałam i zrobiłam oczy jak kot ze ,,shreka 2,,
- Dobrze . Masz . - powiedział tata dając mi kasę .
- Vati , jesteś kochany . - powiedziałam
Poszłam na przystanek . Spotkałam Billa
- Heja ! - powiedziałam
- Cześć . Słyszałem , że chodzisz z moim braciszkiem. - powiedział
- Właściwie to tak .
- To super . Przyjdzcie do nas na impre . Dzisiaj o 20 . Zapraszamy . - powiedział
- Zobaczę , ale raczej przyjdziemy . - powiedziałam
- Cześć . Do zobaczenia
- Bye , bye . - powiedziałam
Akurat przyjechał autobus . Wsiadłam . Za 10 minut byłam w Magdeburgu . Martyna czekała przed wejściem do centrum .
- Cześć . I co chciałaś mi powiedzieć ?- zapytał mnie Marti .
- Heja . Chodźmy do macdonalda to ci wszystko ci opowiem .
Powiedziałam jej wszystko po kolei . Ona tylko co chwilę wzdychała , ,,ach,, lub ,,oh,,
- No wreszcie , wy cielaki jedne . - powiedziała .....
Zdąrzyłam dzisiaj napisać noteczkę . Niewiem kiedy napiszę następną . Szkoła , więc wiecie .
Pozdrawiam . Dzięki za komenty .
klaudia-kaulitz 5/09/2006 15:06:55 [
komentarzy 11]
Jak lubisz th , to komentuj !
SONDA
Robię sondę na temat tokio hotel .
Pytanko :
Według ciebie najprzystojniejszy jest :
a) Bill
b)Tom
c) Gustav
d)Georg
e) wszystkich koffam
f)nie kocham żadnego .
Głosy zbieram do 1.10
Ogłoszę na blogu kto wygrał .
ZGŁASZAJCIE SIĘ !!!!!!!

Ps : (sama robiłam ten napis)
klaudia-kaulitz 3/09/2006 21:34:23 [
komentarzy 9]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 4 : Rolki
Po drodzę do domu myślałam o całym zajściu w kuchni . Byłam wniebowzięta .
- Cześć . Ktoś przyjechał .- powiedziała mama
Moim oczom ukazał się tata .
- Tata !! - krzyknęłam z radości biegnąc w jego kierunku
- Co ty tu robisz ? - zapytałam zdziwiona bo tata rozstał się z moją mamą .
- No widzisz , bo ja wszystko przemyślałem i przyjechałem prosić jeszcze raz twoją mamę o rękę . - powiedział klękając na kolanach przed moją mamą
- HURRAAAA!!!!!!!!!!!- zaczełam krzyczeć na cały głos
- Oj , przepraszam już sobie idę . - powiedziałam
Gdy wchodziłam po schodach , o mało co nie złamalam sobie nogi . Bo zaczęłam na schodzach tańczyć ze szczęścia . Weszłam do pokoju i wzięłam mp3 i założyłam rolki . Poszłam sobie pojeździć . Jeździłam , słuchając green day , tokio hotel i wielu innych . Zkończyłam słuchać i usłyszałam znajome głosy za sobą :
- Cześć - krzyknęła Martyna - Uważaj !!!-krzyknęła
Odwróciłam się do przodu i wpadłam w ramiona jakiemuś chłopakowi .
- Sorry . - powiedziałam
Chłopak poszedł dalej a ja podjechałam do Martyny .
- Niezłe wejście , Klaudia - powiedziała Martyna zaczynając się śmiać
- Wiem , jestem mistrzynią podrywu . - powiedziałam zaczynając się śmiać razem z nią ......
Tydzień później :
Martyna z Billem już ze sobą chodzili od 2 dni . Ja z Tomem jeszcze nie . Dla mnie był on więcej niż tylko przyjacielem . A ja dla niego ?? Tego niewiem .
- Pójdziemy dzisiaj na dyskotekę ? - zapytał Bill
- Jasne - powiedzieli wszyscy razem .
- Może obejrzymy horror ?? - zapytał Bill
- Dobra . - powiedzieliśmy .
Była 17 . Bill włączył film a ja z Martyną poszłam do kuchni po red bulla i po chipsy . Zaczeliśmy oglądać . Gdy film się skończył była 19 . Więc razem z Marti(tak ją przezywam)poszłyśmy się przygotowywać . Podskoczyła tylko po ciuchy do domu i poszłyśmy do mnie . Marti ubrała dzinsy(biodrówki) i buzkę odkrywającą brzuch . Buty ubrała szpilki na niezbyt dużym obcasie (inaczej by się zabiła)
Ja ubrałam miniówkę i top bez ramiączek w błyszczący napis 83 . Makijaż nie zbyt mocny . Była 22 więc poszłyśmy po bliźniaków . Czekali na nas przed moim domem . Poszliśmy . Tańczyliśmy jak oszaleli . Bill podszedł do faceta puszczającego muże i coś mu powiedział . Facet powiedział :
- Teraz będzie piosenka dla Toma Kaulitza i Klaudii Marlein(tak miałam na nazwisko w opku) .
Zrobiłam wielkie gały . A Bill popchnął mnie na Toma . Cóż , nie miałam wyjścia . Zaczeliśmy tańczyć . Facet puścił wolną piosenkę Gosi Andrzejewicz - Słowa. Zdziwiłam się , że u nich się to puszcza . Tom patrzył mi prosto w oczy . Nie mogłam się im oprzeć .
Po skończeniu tańców , zacął się konkurs karoke . Bill poszedł . Miał do zaśpiewania piosenkę green day-american idiot . Bili mu brawo . Super zaśpiewał.
- Klaudia , idź . Masz ładny głos .
- Ta , bardzo .
- Klaudia , zrób to dla mnie . - powiedział Tom
- Niewiem . Ale ja fałszuję !
- Nie fałszujesz . Przecież z muzyki masz 6 . - powiedziała Martyna
No właściwie jak mam 6 z muzyki to mogę spróbować .
- Dobra , idę .
Wypadło mi , że mam zaśpiewać Lafee - prinzesschen .
Chyba nie było najgorzej . Też bili mi brawo .
Martyna , Bill i Tom byli pod wrażeniem . Wróciłam do domu zmęczona , przebrałam się w piżamę i poszłam spać ..........
Dzięki za wszystkie komcie . Jesteście super !
Klaudia
klaudia-kaulitz 2/09/2006 12:53:02 [
komentarzy 7]
Jak lubisz th , to komentuj !
Nowy blog !!!
Założyłam nowego bloga o mojej miłości i o swiom życiu .
Podaję adres : www.my-love-and-my-dream.blog4u.pl
Wchodźcie i piszcie komenty !!!
klaudia-kaulitz 1/09/2006 13:42:56 [
komentarzy 9]
Jak lubisz th , to komentuj !
Urodzinki kogoś ważnego !!!
Wszystkiego naj , najlepszego z okazji urodzin . Życzę wam dużo sławy , dużo zdrowia . A na prezent Tom dostanie mnie na 1 noc

a Bill moją przyjaciółkę

Mam nadzieję , że się będziecie cieszyć . Jeszcze raz , wszystkiego najlepszego !!!!!!!!

klaudia-kaulitz 1/09/2006 08:52:58 [
komentarzy 4]
Jak lubisz th , to komentuj !