Koniec
Koniec z tym opkiem. Nie wiem czemu....
Mam nowy adres : www.katrin-und-tom-kaulitz.blog4u.pl
Serdecznie tam zapraszam. nie skasuję tego bloga. I wchodźcie na tego nowego !! Pozdro!! I gorące buzaiczki !! :)
klaudia-kaulitz 30/04/2007 15:49:43 [
komentarzy 3]
Jak lubisz th , to komentuj !
Nocia poświęcona Georgowi !!
Ponieważ dzisiaj jest 1 kwiecień Georg ma urodzinki, więc składam mu najserdeczniejsze życzonka.
Odemnie i dużej ilości fanek TH ( i twoich fanek xD) specjalne życzonka ! :
Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu
- pamiętaj jaki pokój może być w ciszy.
Tak dalece jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie,
bądź dobry dla innych.
Prawdę swoją głoś spokojnie i jasno.
Słuchaj też tego co mówią inni,
nawet głupcy i ignoranci mają swoją opowieść.
Wykonuj z sercem swą pracę, jakakolwiek by była.
Jest ona trwałą wartością w zmiennych kolejach losu.
Nie zwalczaj uczuć, nie bądź cyniczny wobec miłości,
albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań
jest ona wieczna jak trawa.
Przyjmij pogodnie to, co lata niosą,
bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości.
Bądź szczęśliwy!
Gorące życzenia wszystkiego co w życiu najpiękniejsze,
zdrowia, szczęścia oraz wszelkiej pomyślności ...
Życzy Katrin !!

Zdjątko Georga :
PS : Odcinek będzie jutro lub we wtorek
Pozdro !!
KATRIN
klaudia-kaulitz 1/04/2007 13:42:12 [
komentarzy 8]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 20 : Du wirst für mich immer heilig sein, Ich sterb für dich....!! :*
Ale było cudownie , cudowna publika !!
Potem weszliśmy za kulisy gdzie czekali na nas chłopcy....
- Kochanie, grałyście cudnie jak na pierwszy raz. Pięknie grasz na gitarce - powiedział Tom i pocałował mnie delikatnie.
- Dziękuję skarbie - powiedziałam i uśmiechnęłam sie słodko do Toma.
Bill zajął się Jess. (kobiety sa zmienne, Marti ma pseudo Jess).
Niestety za chwilkę musieli iść bo mieli wywiad i sesję zdjęciową.
My z dziewczynami poszłyśmy do mnie bo chata wolna =).
Kupiłyśmy sobie popcorn, chipsy i colę (dobrze, że John tego nie widzi bo by nas zamordował xD).
Włączyłam nowy film, który dostałam od taty. Mianowicie "Stay Alive". Zaje..fajny xD. Krwawy. Był tam wplątany wątek o Elżbiecie Batory.
Była 22.00 a chłopaków nie było w domu. Zaczęłyśmy się wszystkie martwić. Nagle usłyszałyśmy dzwonek do drzwi.
Podeszłam niepewnie a za mną dziewczyny. Otworzyłam drzwi. Nikogo nie było.
Na wyieraczce leżała jakaś mała karteczka. Podniosłam ją i przeczytałam na głos.
-"Wasi kochasie zostali porwani. Chcemy za nich 300 000 euro. Jeśli nie chcecie, żeby coś im sie stało to przyjedźcie we wtorek o 10.00 do starej Huty za granicami Magdeburga."
- Jezu... - wydusiła z siebie Jess i usiadła na sofie.
- Teee.... A jak my cholera kasę skołujemy. Trochę oszczędności mam. Ale nie aż tyle !!
- Nie wiem - oświadczyła Kate. - Ale nie ma sytuacji bez wyjścia
- A ktoś z was wie gdzie jest ta stara Huta.. Ble.. Ble.. Ble.. - zaczęłam sie denerwować
- Ja wiem, pojedziemy tam jutro - powiedziała Alex
- To dobrze. Tylko została jeszcze kasa.... - powiedziała Jess
- Ale jakoś ją skołujemy. Poradzimy się Johna i menadżera chłopaków. - oświadczyłam
- Ok. A ja juz mam pomysł jak ich uwolnić... - powiedziała Alex......
Na dzisiaj to tyle odcinka. Mam nadzieje, że się spodoba ! =)
W piątek następny. Rozwiąze się odpowedź jaki Alex miała pomysł. Jeśli macie jakieś pytana zadawajcie je w komentarzach. A w piątek w notce wam na nie odpowiem :).
Pozdro dla was !!
KATRIN
klaudia-kaulitz 3/03/2007 13:24:18 [
komentarzy 24]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 19 : Ich Träume Nur Von Dir... Du Fehle Mir So Sehr, Ja So Sehr... :*
Obluźnił mi „więzły” i doszliśmy do Toma.....
Był w totalnej załamce. Jeszcze nigdy go takiego nie widziałam...
- Daj to co mi obiecałeś a dziewczyna będzie cała... - złapał mnie za tyłek
- A gdzie z tymi łapami ??!! Won !! - zaczęłam się rwać
On uderzył mnie w twarz....
- Jak śmiesz ??!! - Tom uderzył Markusa. Na co ten się przewrócił...
A gdy już wstał...
- Hm....Napewno nie oddam Ci jej żywej !! - popchnął mnie do jeziora
Nie miałam jak pływać bo więzy były za mocne...
Niewiem co działo się ze mną dalej....
Obudziłam się w białym pomieszczeniu a nade mną stali jacyś faceci w białych fartuchach..
Przypominali mi Aniołów.....
- Czy ja jestem w niebie ?????
- Nie , jest panienka w szpitalu... Uratował panienkę ten młody chłopak - pokazał na Toma , który stał za szybą , ale gdy zobaczył , że się obudziłam wszedł do sali.
- To my już wyjdziemy - powiedzieli i wyszli
Tom siadł koło mnie i łza spłynęła mu po policzku...
- Tomuś , nie płacz..... - powiedziałam i mnie także łza spłynęła po policzku
- Jak dobrze że mam Ciebie - przytulił się do mnie
- To dzięki Tobie żyję....... Gdyby nie ty..... - nie dokończyłam bo Tom "zasłonił" mi usta bardzoo słodkim pocałunkiem
Jednak za chwilę do sali wbiegła Marti wraz z Billosławem =).
- Oni to wiedzą kiedy trzeba przyjść....... - powiedziałam ze śmiechem
- Hehe , jak się czujesz ???? - zapytała Marti
- A dobrze..... - odpowiedziałam
Marti z Billosławem =) musiała wyjśc , bo musiała coś załatwić.
- Możesz się już pakować , bo lekarze powiedzieli , że możesz dzisiaj wyjść.....
- Jupi !!!!!!!!! - wyskoczyłam z łóżka i zaczęłam się pakować...
Przebrałam się i razem z Tomem wyszliśmy.
Przyjechała po nas taksówka i w dobrym nastroju pojechaliśmy do domu.....
Wzięłam , a raczej Tom wziął moje bagaże i zaniósł do naszego pokoju...
- Tęskniłem za Tobą - powiedział Tom sadzając mnie sobie na kolanach
- Ja za Tobą też..... - zaczęłam go namiętnie całować
Po chwili namiętności.........
To już sami powinniście wiedzieć..... =)
****4 miesiące później****
Pochłonięci trasami koncertowymi i różnymi typu wywiadami nie mieliśmy już dal siebie tyle czasu.
Nie będę świnią , małpą itd. , itp. , więc opowiem wam o jednym z wywiadów i o kilku koncertach :
O 12.50 , prawie zawsze mamy wywiadzik.
- Śpieszyć się !! Spóźnimy sie !! - mówił John , nasz menadżer
Weszłyśmy wszystkie do limuzyny i pojechaliśmy na wywiad.
Po kilkunastu minutach weszłyśmy na salę.
Był to nasz pierwszy wywiad. Nasz zespół nazywa się Berlin Street.
Doszła do nas nasza kochana przyjaciółka Alex.
Ja jestem Katrin, Matri to Justi a Karina to Kate.
Usiadłyśmy na krzesłach. Zaczęło się.
Wstał pierwszy dziennikarz.
- Jesteście nowym , rockowym zespołem... Jesteście na czołówkach pism dla młodzieży....
Od ilu lat interesujecie się muzyką i jak zaczynała się wasza kariera ??
- My sie od urodzenia interesujemy muzyką - powiedziałam i uśmiechnęłam się
- Zgadzam się z Katrin , a nasza kariera zaczęła się od chórków szkolnych , a potem w wieku 13-14 lat, postanowiłyśmy założyć zespół - powiedziała Kate.......
Po tym całym wywiadzie , rozdawałyśmy autografy.
A potem migusiem jechałyśmy na koncert razem z Johnem.
Nasz pierwszy koncert...... Stres , trema......
Żebyśmy tylko przypału nie zrobiły.... =)
Ale było cudownie , cudowna publika !!
Potem weszliśmy za kulisy gdzie czekali na nas chłopcy....
***************
Kochani !! Wreszcie doczekaliście się odcinku !! =).
Następny będzie albo jutro a najdalej w piątek.
Pozdrawiam was i komentujcie !!
PS : Zmieniam pseudo , od teraz jestem Katrin :) .
Pozdro !!
KATRIN
klaudia-kaulitz 14/02/2007 12:25:52 [
komentarzy 19]
Jak lubisz th , to komentuj !
Po długiej przerwie !! XD
Kochani !! Przepraszam was !! Nie zapomniałam o tym blogu . Będę go dalej prowadzić , ale nocie będę pisać tylko w piątki i w soboty. Niestety teraz mam same kartkówki i sprawdziany. Jeszcze mam ważny egzamin !!
Mam nadzieje , że mi wybaczycie i poczekacie do piątku na new odcinek !!
PS : Będzie w nim się dośc dużo działo !!
Pozdrawiam was gorąco !!
klaudia-kaulitz 4/02/2007 12:23:42 [
komentarzy 5]
Jak lubisz th , to komentuj !
Nocia przed Świętami !!
Kochani !! Jutro Wigilja...Niestety przed Świętami nie dam noci...:( Nie wyrobię sie , te wszystkie przygotowania i wogóle....Ale po świętach napewno dam !!
A teraz życzenia na Boże Narodzenie , Sylwestra i Nowy Rok !!!
Pozdro !!
Boże Narodzenie :
Mikołaja z długą brodą,
gości z procentową wodą,
kobiety gorącej w prezencie,
prostej drogi na zakręcie.
Tego i wiele innego życzy...

Sylwestr i Nowy Rok :
Święta, Święta i po Świętach,
nikt już o nich nie pamięta,
bo Sylwester już za pasem,
bawmy ostro się w tym czasie.
W Nowym Roku, tuż po balu
oprócz szczęścia, zdrowia, szmalu,
proście niebiosa, by Wam dały,
dużo seksu i gorzały.
Do Siego Roku!
klaudia-kaulitz 23/12/2006 19:11:30 [
komentarzy 24]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 18 : Kocham kogoś koffanego i nie mogę żyć bez niego.......
Wreszcie odcinek !! Nie będę zanudzać oto oczekiwany odcinek :
*************************************
Nagle poczułam okropny ból w okolicach głowy……..Upadłam….Dalej już nic nie pamiętałam…..
Obudziłam się w jakimś dziwnym pomieszczeniu. Było bardzo zimno…..Koło mnie siedziała jakaś osoba w czarnej kominiarce….
- Kim ty jesteś ?? – zapytałam , patrząc się na nieznajomego
- Nie powinno Cię to interesować – powiedział dość złowrogim głosem
- Ale mnie interesuje śmieciu…. – powiedziałam
- Ożesz ty mała !! – wypowiadając te słowa uderzył mnie w twarz..
Chciałam mu oddać ale miałam ręce skute kajdankami .
- Co robić , co robić – myślałam
- Kim ty jesteś ??!! No powiedz wreszcie !!!! – wrzeszczałąm
- Zamknij się !! Jestem Markus……. – powiedział
- CO ??!! Po coś ty mnie tutaj przywiózł ??!! – mówiłam coraz bardziej podniesionym głosem
- Chciałem cię od Toma odciągnąć…… - powiedział
- Nienormalny jesteś !! – powiedziałam i naplułam mu na twarz
- Eh….Zrozum wreszcie , że Cie kocham…… - powiedział z radośniejszą miną
- Ale ja Ciebie NIE !!!!!! – wrzasnęłam mu prosto w twarz
- Teraz gdzieś pojadę…Masz być grzeczna… - powiedział i pocałował mnie w twarz
- SYF !!!! AAAAA !!! SYF !!!! – zaczęłam wrzeszczeć
Markus tylko się uśmiechnął i wyszedł.
Pojechał gdzieś bo słyszałam jak odjeżdżał…….
Próbowałam się uwolnić , lecz nie mogłam……
Oderwałam tylko taśme z moich nóg……Ale nie mogłam wstać….Nie czułam nóg…..
Jakieś 4 metry odemnie leżała piła……….Nie mogłam jej dostać……Ale jakimś cudem zdobyłam piłę i zaczęłam piłować kajdanki…..
UDAŁO SIĘ !! Jestem wolna……Tylko teraz…………Jak uciec z tego zadupia ??
Hm…..Drzwi wszystkie pozamykane , okna deskami pozabijane…….
Siadłam na jakimś krześle gdy nagle z toku myślenia wyrwało mnie otwieranie drzwi….W nich zobaczyłam Marksa z nietęgą miną…..Czułam , że będzie ze mną źle……
- Miałaś być grzeczna…… - podszedł do mnie i zaprowadził , do małego ciasnego pomieszczenia
A jak na złość ja mam klaustrofobię……
- Błagam , nie do małych pomieszczeń , błagam………
- NIE OBCHODZI MNIE TO !!!!
Zamknął mnie a ja zaczęłam płakać ……. Bałam się tej ciasnoty….Bałam się małego pomieszczenia…….Ciarki mnie przechodziły po plecach……
Byłam zmęczona , więc zasnęłam………
Obudziłam się w tym samym , ciasnym pomieszczeniu….Nagle ktoś wszedł do pomieszczenia…..Był to Markus………
- Wstawaj – powiedział , chłodnym głosem
Wstałam , chociaż nie za bardzo można było się tam ruszyć……
Ciągnął mnie gdzieś…..Wyszliśmy . Posadził mnie na przednim siedzeniu swojego auta . Jechaliśmy gdzieś……
Gdy dotarliśmy na miejsce okazało się , że to jezioro…………TAM BYŁ TOM !!
Stał z jakąś torbą…..Był zdenerwowany i blady………
Markus wyrzucił mnie z auta……..I wziął mnie na ręcę….Ręce i nogi miałam owinięte taśmą…..Nie mogłam krzyknąć bo usta też miałam owinięte taśmą……
Obluźnił mi „więzły” i doszliśmy do Toma.....
***************************
Na dzisisaj to koniec....Przepraszam was bardzo , ale czasu nie miałam ,żeby cokolwiek napisac.....
Ale nocia jest . :)
Mam nadzieje , że sie podobała....Pozdro !!
klaudia-kaulitz 17/12/2006 15:27:26 [
komentarzy 15]
Jak lubisz th , to komentuj !
Uwaga !!
Przepraszam , że dawno nie pisałam noci ale nie mam czasu . Możecie się domyślić jak mi jest trudno pogodzić szkołe i bloga . Więc obiecuje , że jak znajdę czas to napisze nocie . Kochani , przepraszam
PS : Być może nocia będzie jutro lub w środe
klaudia-kaulitz 4/12/2006 13:18:36 [
komentarzy 22]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 17 : Je$li kOcha$z tO nie ż@łuj przytul mOcnO i pOcałuj :)
Karina , rozebrała się . Tom wstał i podszedł do nas.
- Cześć , Karina - powiedziała podając Tomowi rękę
- Tom , ale to już chyba wiesz - podał rękę i uśmiechnął się .
Karina odwzajeniła uśmiech . Usiedliśmy na kanapie .
Zaczeliśmy rozmawaiać o różnych rzeczach....
Tom z Kariną nawijali o zespole a ja poszłam do kuchni po poczęstunek . Zabrałam wszystko i poszłam do Toma i Kariny . Usiadłam koło Toma i zaczeliśmy nawijać razem :)) . Na różne tematy . Muzyka , miłośc , duchy , seks.....:)).
Nagle zadzwonił dzwonek . Poszłam otworzyć . W drzwiach pojawiła sie marti z Billem .
- Jesteśmy... - powiedział Bill
- Heja - powiedziała Marti i przywitała się ze mną .
- Chce wam kogoś przedstawić... - powiedziałam
Karina podeszła do "grupki" .
- Karina... - wyciągnęła przyjaźnie rękę do Billa
Uścisneli sobie rękę .
Marti przytulila Karinę . Nasza paczka (Karina , Ja i Marti) to najl;epsze przyjaciółki . Karina była trochę zdziwiona , że Martyna chodzi z Billem .
Karina było trochę smutno .
- Sorry , ale ja muszę już iść do domku. Paa - pożegnała sie ze wszystkimi i wyszła .
*************Z punktu widzenia Kariny**********
- Fajnie , nie mam szans.....Mój Bill ma już dziewczynę.
Nie moge na nich patrzeć....Zaczelam płakać . Doszłam wreszcie do domu . Nikogo nie było....i dobrze...
Zaczełam szukać żyletki..
- Jest...
Wzięłam ją do ręki i zaczęłam się ciąć .
Cięłam nadgarstki.....to tak bolało....
Nie samo cięcie ale serce.....
Pocięłam sie aż do nadramion . Wzięłam tabletki na sen i popiłam to piwem .
- Kocham cię , Bill , pamiętaj....
Zaczęło mi się kręcić w głowie....Upadłam....
***************Z mojego punktu widzenia******
Było nam wszystkim dobrze . Razem ze sobą....
Karina była smutna.....boje się o nią .
Żeby nic sobie nie zroibła.....
- Kochani , ja muszę wyjść na chwile . Zaraz wrócę...
- Ok , ale uważaj na siebie kotku - powiedział Tom dając mi czułego buziaka
- Ok
Ubrałam buty i wzięłam ze sobą sweter.
Szłam szybkim krokiem do domu Kariny .
Dotarłam do jej domu . Jednak drzwi były zamknięte .
Próbowałam je wywarzyć . Jednak wszystko na nic .
Zauważyłam , że okno jest otwarte . Weszłam przez nie do domu Kate . (tak ją przezywamy) .
Zobaczyłąm jak leży na podłodze w krwi...koło niej leżała pusta butelka po piwie i puste opakowanie po tabletkach nasennych .
- Karina !! - próbowałam ją cucić
Zadzwoniłam po pogotowie .
Przyjechali po 5 minutach .
- Co sie stało ? - zapytał mnmie lekarz
- Pocięła się i wzięła tabletki nasenne....
Wzieli ją na nosze i zabrali do szpitala . Pojechałam razem z nią .
Gdy dojechaliśmy lekarze zabrali ją na salę . Niestety nie odzyskiwała przytomności .
Usiadłam na krześle .
- Po co ty sobie to zrobiłaś - mówiłam szeptem
Zadzwoniłam do Toma . Powiedziałam o wszystkim .
- Ja u niej zostanę . Potem zmieni mnie Marti .
- Ok - Tom
- Kocham cię , paa - powiedziałm
- Ja też , paa - odpowiedział
Rozłączyłam się .
Wyjrzałam przez okno . Ciemność....co kilka przecznic świeciły się latarnie...
Na niebie świeciły gwiazdy.....Jedna jaśniejsza od drugiej..
Usiadłam spowrotem na krześle...zachciało mi się spać...
Obudziłam się w nocy....zobaczyłam Marti .
- Idź do domu ,a ja tu będę czuwać -powiedziała
- Danke schon.. - powiedziałam przytulając ją .
Wzięłam moją kurtke i wyszłam z sali .
Szłam wzdłuż korytarza . Wyszlam ze szpitala .
Szłam na pieszo bo nie było to daleko od domu Kaulitzów .
Nagle usłyszałam jakieś kroki za mną .
Odwróciłam się ale nikogo nie zobaczyłam .
Szłam dalej . Znowu usłyszalam kroki .
Przestraszyłam się i zaczęłam biec . Postać biegła za mną .
Zaczelam się bać na maksa .
Przystanęłąm , i nie widziałam tej dziwnej postaci .
Nagle poczułam dziwny ból w okolicach głowy ........
************************************************
Na dzisiaj to wszystko . Mam nadzieje , że sie podobało .
Pozdrawiam wszystkich czytelników mojego opka .
klaudia-kaulitz 24/11/2006 18:23:35 [
komentarzy 21]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 16 : ( ``·.¸(``·.¸( ``·.¸*Take a Look at Me Now*¸.·`´)¸.&
- Ok , spox
Tom siadl na łóżku i pokazał do mnie znacząco abym usiadła mu na kolanach . Popatrzyłam się na niego i zaczęłam się śmiać .
- Buhahahahahahahahaha !!
- Z czego się śmiejesz ?? - zapytał Tom poważnie
- Jakiś ty poważny.......buhahahahahahaha!!
- Śmiejesz się ze mnie ?? Pożałujesz !!
Rzucił mnie na łóżko i zaczął łaskotać .
- Nie , proszę , hahahahahahahahahahahahahaha!!
- Dobra , przestanę , ale............ - pokazał na policzek
- Oh - uśmiechnęlam się zawadzko i pocałowałam go namiętnie w usta
- Mmmmmmm...........- podziwiał
Wstałam z łóżka , otworzyłam drzwi............
- Gdzie się wybierasz ??
- Chodźmy na spacer........ - powiedziałam i puściłam do niego oczko .
Ale , zaraz , zaraz .............
Gdzie ja pójdę , jak Karina ma przyjść ???????-pomyślałam
- Słońce , później pójdziemy bo Karina ma przyjść . - powiedziałam
- Okis , ale napewno ?? - zapytał ze swoim "słynnym uśmiechem"
- Tak......
Zeszliśmy po schodach . Tom siadł na kanapie a ja weszłam do kuchni coś "upichcić" jak Karina przyjdzie.
Hm......co by tu....... . Muszę do sklepu polecieć......
- Tomuś , ja do sklepu szybko polecę .
- Ok , skarbie
Wziełam kaskę , ubrałam buty i kurtkę . Wzięłam kaskę i poleciałam do sklepu .
Biegłam jak najszybciej , żeby Karina nie czekała .
Dotarłam do sklepu . Weszłam i zobaczyłam Billa z Marti .
Podbiegłam do nich .
- Heja ! - powiedziałam
- Cześć a ty tu co robisz ?? Po prezerwatywy ?? - zapytał Bill zaczynając się rechać
Wszyscy ludzis ię na mnie gapili a ja spaliłam raka

.
- Zabije cię w domu ..... - powiedziałam mu na ucho
On tylko przełkną slinę .
Dotarłam do kasy i kupiłam wszystko co mi bylo potrzebne oprócz prezerwatyw oczywistość :) .
Poleciałam jeszcze do pobliskiego kiosku po nowe gazety .
- Poprosze wszystkie najnowsze gazety ...... - powiedziałam .
Baba się tylko na mnie dziwnie spojrzała . I podała mi wszystkie gazety .
- 6 euro
- Proszę , reszty nie trzeba . - powiedziałam i pobiegłam na najbliższą ławkę .
Otworzyłam najnowsze Bravo i...........
Gały mi z orbit wypadły !!
Zobaczyłam siebie razem z Tomem . Całowaliśmy się.....
Myslałam , że.......
Wzięłam te gazety i pobiegłam do domu .
Zapukałam . Tom podszedł do drzwi .
- O już jesteś , i kupiłaś gazetki . Daj - wziął odemnie wszystko
Ja siadłam bezradnie na sofie .
- Kotek co jest ??
- Zobacz w nowym Bravo na str.5
Tom popatrzył na mnie i otworzył gazetę .
Zdumiało go .
- Kuźwa , nie daruję !!!!
Zaczął nerwowo chodzić po pokoju .
- Tom , spokojnie.......
- Jak mam być sopkojny .......
Wreszcie usiadł . Przytulił mnie .
Siedzieliśmy tak chwilę .
Gdy nagle zadzwonił dzwonek .
- To pewnie Karina - powiedziałam wstając ze sofy i idąc w stronę drzwi .
Otworzyłam drzwi . Tak , to Karina
- Cześć !! - krzyknęła na mój widok i rzuciłyśmy się sobie na szyje
- Wchodź
Karina , rozebrała się . Tom wstał i podszedł do nas.
- Cześć , Karina - powiedziała podając Tomowi rękę
- Tom , ale to już chyba wiesz - podał rękę i uśmiechnął się ..............
****************************
Trochę nie pisałam . Nie mam czasu , ale nie zawieszam bloga . Alexa mnie przekonała .
Dzisiaj szczególnie ją pozdrawiam .
Pozdro także dla :
- Kate
- Kariny
- Billki
- Dish (kochana szkoda , że zawiesiałs bloga :( )
- Maega fanka !
oraz wszystkich innych .
Tych których pominęłam przepraszam .
Ich także serdecznie pozdrawiam . Pozdro !!
klaudia-kaulitz 13/11/2006 17:36:00 [
komentarzy 32]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 15 : "Kiedy jesteś blisko , płonie we mnie wszystko............"
Szliśmy szybko . Nikogo nie było w domu co mnie zdziwiło . Ale i ucieszyło . Nikt nam nie przeszkodzi. Weszliśmy an górę i Tom położył mnie na łóżko . Zaczeliśmy się całować . Tom zaczął sćiągać ze mnie ubrania a ja z niego . Było tak cudownie...........
- Napewno tego chcesz ?? - zapytał Tom ponownie
- Tak , a ty ? - zapytałam
- Pragnałem cię od dawna..... - powiedział i znowu zaczeliśmy się całować .
Nagle poczułam lekki ból a potem wielką rozkosz ..........
Było cudownie , miałam 16 lat kiedy rozpoczełąm to robić...........
Szczeście , ze pamiętaliśmy o zabezpieczeniu.......
Było tak błogo , nie chciało nam sie wstawać , gdy nagle.........
Ktos wparował do domu .!. !
Co robić , co robić ???!!
Tom razem ze mną wzdrygnął . Wziełam ubrania i poleciałam do łazienki . To była mama bliźniaków.....
Tom widocznie się juz ubrał bo zapukał do mnie , do łazienki .
- Już , poczekaj...... - powiedziałam gdy mama bliźniaków weszlą do łazienki . Byłam już ubrana .....
- Oj , przepraszam kochanie , myślałąm , że Tom jest w łazience . - powiedziała mama bliźniaków
Ja się tylko uśmiechnęłam . Wyszłam z łazienki i wrzeszczałam po całym pokoju "Tom!!"
Tom wyszedł z pod łóżka .....
Zaczełam się smiać .
- Kotek , co ty tam robiłeś ??
- Chowałem się przed mamą , hehehehe - powiedział wstając z podłogi .
Przytulił się do mnie i zaczął mi mówić :
- Słońce , byłaś cudowna , nie wiedziałem , że jestem aż taka namiętna ............
- Wiem - powiedziałam skromnie .
Nagle zadzwoniła moja komórka . Odebrałam :
Ja : Halo
Ktoś....: Nie pamiętasz mnie to ja , Karina !
Ja : O matko , ale dawno cię nie słyszałam ! Co słychać ??
Karina : Jestem w Niemczech ! Mieszkam w takiej wiosce.....
Ja : Loitsche ??
Karina : Tak , mieszkam na DrennstraBe 2a
Ja : Ja mieszkam na DrennstraSe 2b !! Ale teraz na GrassstreBe 4..........
Karina : Jak to ??
Ja : Mieszkam teraz z Tomem......
Karina : Kaulitzem ?? O matko !! Poznaj mnie z Billem.......
Ja : Ok , zajrzyj do nas........
Karina ; Ok , będę za 30 min.
Ja : Ok , narka
Karina : Narka
Tom patrzył się na mnie pytająco . Nie wiedział o czym gadam z Kariną .
- O czym ty z nią gadałaś ?? - zapytał mnie Tom
- A o nas , przyjdzie do nas...... - powiedziałam
- Ok , spox
Tom siadl na łóżku i pokazał do mnie znacząco abym usiadła mu na kolanach . Popatrzyłam się na niego i..............
***********************
No mam nadzieję , że odcinek się podobał . Niestety już chodzę do szkoły.....
No cóż poradzić .
Notkę dedykuję :
a) Moim 3 przyjaciółką
b) Mojemu kotkowi , Tomusiowi
c)wszystkim czytającym i komentującym moje opo .
oraz
Dish , szkoda słońce , że musiałaś zawiesić bloga ale trudno . Pozdrawiam .
Ps : Zgłosiłm się do konkursu , na stronce : www.tomundbill.blog4u.pl . Glosujcie na mnie !! Odwdzięcze się 3 komami :)
klaudia-kaulitz 4/11/2006 13:57:12 [
komentarzy 24]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 14 : ... Most is who's special in my life ... Sweet kiss 4U ;***
Nie ma , żadnego ale..... - powiedziałam i dałam 10 min. Marti , żeby się przygotowała .
- Odrazu inaczej - powiedziałam
- Danke , podniosłaś mnie na duchu , chociaż niewiem czy wrócę do Billa . - powiedziała i zaczęły do jej oczu napływać łzy .
- Hej , nie płacz bo się rozmazesz - powiedziałam żartując
Marti zaczęła się razem ze mną śmiać .
Za chwilę przestałyśmy i poszliśmy do domu Kaulitzów .
- Boję się.... - powiedziała Marti
- Nie ma czego , Bill cię nie zje... - powiedziałam
Zadzwoniłąm do drzwi , w których po chwili ukazał się ...... Bill
- Hejka ! - powiedziała do niego Marti
- Cześć - powiedział
Gdy weszliśmy do salonu Marti usiadła koło Billa bo ja zajełam miejsce koło Toma . Ona tylko spojrzała się na mnie sucho i usiadła koło Billa .
Widać było po niej , że nad czymś myśli . Wreszcie wstała i powiedziała :
- Bill , ja cię przepraszam niewiem co we mnie.... - powiedziała ale Bill zasłonił jej usta ręką ....
- To ja cię przepraszam ta fanka się na mnie rzuciła i zaczęła całować i nie mogłem..... - Bill niedokończył bo .... Marti zasłoniła jego usta , (jak przypuszczam)
słodkim i cudownym pocałunkiem . Nie mogli się od siebie "odessać" . Tom złapał mnie za rękę i pociągnął do wyjścia . Wzięłam te sobą kurtkę .
- Kotek , gdzie ty mnie ciągniesz ??
- Ah , nie powiem , bo to niespodzianka ... - powiedział biorąc mnie na ręcę
- Wariat !
- Ale kochany , prawda ??
- Prawda , kocham cię - powiedziałam dając mu buziaka w czoło
Doszliśmy do jeziora . Tom zrzucił z siebie ubrania i został w samych bokserkach
Ja zagwizdałam .
Tom wziął mnie za rękę i pociągnął do wody . Była lodowata ale jego ciało było gorące , tylko ono dawało mi ciepło . Zaczął mnie całować ..... była taki delikatny......
To co było u niego zimne to jego kolczyk w języku .
Złapał mnie za biodra i uniósł wysko nad wodę . Czułam się jakbym miała skrzydła .
Postawił mnie spowrotem w wodzie i wziął mnie na rękach , na brzeg .
Położył mnie i zaczął całować .
- Chcesz tego ?? - zapytał jakby niepewnie
- Tak , tylko z tobą , ale nie tutaj .
- O.k , chodźmy
Szliśmy szybko . Nikogo nie było w domu co mnie zdziwiło . Ale i ucieszyło . Nikt nam nie przeszkodzi. Weszliśmy an górę i Tom położył mnie na łóżko . Zaczeliśmy się całować ..................
***********************
Heja ! Dzięki wam za te 186 komentów !! Jesteście boscy ! Może ta liczba się zawiększy ?? Mam nadzieję , że się podobał odcinek ?? Jestem nadal chora i jutro nie idę do szkoły ?? Może we wtorek też nie pójdę ale tego niewiem . Bu$ka dla was !!

Dla fanek Billa !
klaudia-kaulitz 22/10/2006 19:35:42 [
komentarzy 25]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 13 : ,,I’ve tried so hard my dear to show that you’re my every dream.........,,
- Powieszę...zamorduję...ukatrupie - powiedziałam
- Ale chyba nie mnie ?? -zapytał Tom
- Nie , misiek ciebie nie można zabić , bo jesteś kochany .
Biegliśmy tak do domu . Byłam wściekła .....
Gdy weszliśmy na "hausa" zobaczyłam Billa samotnie siedzącego przy telewizorze .
- Heja , a ty co tak sam siedzisz ?? - zapytałam
- A tak , jakoś ...... - powiedział
- Ej , co jest ?? - zapytałam siadając przy smutnym Kaulitzu
- No bo ....Martyna ze mną zerwała... - powiedział młodzsz Kaulitz , spoglądając się na mnie ze łzami w oczach
- Ale jak to ?? - zapytałam
-Tak poprostu , poszłem do niej dzisiaj i powiedziała ....... - zaczął opowiadać nam Bill .
Byłam w szkou . Natychmiast zebrałam się i poszłam do Martyny . Tom został z Billem . Bill był załamany . Nigdy go takiego nie widziałam....Zawsze uśmiechnięty , radosny....a teraz ???
To ne ten sam Bill........
Załamany , ze łzami w oczach.....
Szłam w przyspieszonym tempie , można powiedzieć , że biegłam .
Wreszcie dotarłam na miejsce .
Podeszłam do drzwi , zapukałam i otworzyła mi je mama Martyny .
- Dzień dobry , czy Martyna w domu ? - zapytałam grzecznie
- Jest ale cały czas siedzie w pokoju....niewiem dlaczego , Moze ty coś poradzisz - powiedziała
- Spróbuje - powiedziałam , wchodząc do domu Martyny.
Weszłam po schodach na górę , do jej pokoju . Zapukałam i weszłam . Martyna leżała na łóżku z zużytymi chusteczkami i nowymi paczkami chusteczek .
- Heja , jak się czujesz ?? - zapytałam
- Do dupy - powiedziała sucho Marti
- Powiedz mi jedno , dlaczego zerwałaś z Billem ?? Oszalałaś ?? - zapytałam
- Być możę oszalałam......... ale widziałam jak Bill obściskiwał się z jakąś laską ...... - powiedziała Marti i zalała się łzami.....
Przytuliłam ją mocno . Czułam jej czkanie .
- A może to nie był Bill ?? - zapytałam
- Niewiem , ja nic niewiem...... ale ja go wszędzie poznam . Ja go nadal kocham ..........
- To czemu z nim zerwałaś ?? - zapytałam
- Bo on był z jakąś laską !! - krzyknęła na cały pokój Martyna....
Niewiedziałam co powiedzieć.........
- Idziemy do niego....- powiedziałam
- Ale ....- niedokończyła Marti
- Nie ma , żadnego ale..... - powiedziałam i dałam 10 min. Marti , żeby się przygotowała .
- Odrazu inaczej - powiedziałam
- Danke , podniosłaś mnie na duchu , chociaż niewiem czy wrócę do Billa...............
********************************
To na tyle . Mam nadzieję , że się podobało ??
Jestem chora i siedzę w domku . Dzisiaj się gdzieś zaprawiłąm i .....nie idę do szkoły przez te dwa dni.... hehe , huuurrraaa !!!
Tę note dedykuję :
- wszystkim czytającym moje opo
- moim 3 przyjaciółką
- Tomowi i Billowi
Pozdro

klaudia-kaulitz 18/10/2006 20:38:29 [
komentarzy 188]
Jak lubisz th , to komentuj !
UWAGA !!!!! UWAGA !!!!!!! PILNY APEL !!!!!!!
Założyłam nowego bloga ale na mylogu ....
Adres to : www.tokio-hotel-story-love.mylog.pl
Zachęcam do wchodzenia . Będę pisać story z th .
Zamieściłam już wstęp . Zapraszam też do komentowania ....
Pozdro !!

klaudia-kaulitz 8/10/2006 19:55:28 [
komentarzy 39]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 12 : ,,Tak lekki jak słowika śpiew , tak ciepły jak pustynny deszcz........,, oraz artykuł w Bravo
Tom zdjął mi opaskę , było ciemno gdy nagle zaświeciło się światło i zobaczyłam dużo znajomych Toma i moich . Wykrzyczeli na cały głos : WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN !!!!
Byłam w szoku , zapomniałam o swoich urodzinach .....
- Tom to dla mnie , oh kochani jestecie . - powiedziałam
- Nie ma za co , kochanie ... - powiedzał Tom i przytulił mnie mocno
Z kuchn i wyszła Martyna . Podleciałam i mocno ją przytuliłam .
- Jak super , że tu jesteś ... - powiedziałam
- Ja też się cieszę
Nagle z kuchni wyjechał wielki tort !!!!
To był najwspanialszy dzień w moim życiu .
A do tego jeszcze spędzony z kimś kogo kocham (tom i wszyscy znajomi)
Usiedliśmy i zjedliśmy po kawałku tortu . Był pyszny
Zaczęły lecieć piosenki . Wolna . Nagle Tom wszedł na podium dj. i powiedział :
- Są to urodziny kogoś ważnego dla mnie i dlatego tej jedynej dedykuję piosenkę Gosi Andzrejewicz - Słowa .
Odjęło mi mowę . On był taki słodki . Porwał mnie do tańca . Zaczeliśmy razem śpiewać :
,Tak lekki jak słowika śpiew , tak ciepły jak pustynny deszcz........,, .
Było przecudnie ale mnie kręciło się trochę w głowie (chyba za dużo było tych drinków :))
Była wspaniała wyżerka oraz alkochol :)))))
Szampan , drinki i takie tam .
Następne piosenki były szybkie . Bill porwał mnie do tańca . On to umie wywijać :)
Tom złapał mnie za rękę i wyszliśmy na dwór .
Wzieliśmy ze sobą kurtki . Objął mnie mocno . Czułam się przy nim taka bezpieczna .....
Szliśmy w znajomą mi stronę . Gdy doszliśmy zobaczyłam duży namiot i ... piękny zachód słońca ....
Było tak romantycznie . Weszliśmy do namiotu .
Położyłam się na kocu (w środku był koc a na nim będą położone śpiwory)
Tom bardziej się do mnie zbliżył . Zaczął mnie całować . Był taki spontaniczny a za razem delikatny.
Nagle zobaczyłam błysk reflektorów . Byli to paparazzi .
Szybko ubrałam kurtkę i zaczeliśmy biegnąć .
Po drodze mówiłam :
- Powieszę...zamorduję...ukatrupie - powiedziałam
- Ale chyba nie mnie ?? -zapytał Tom
- Nie , misiek ciebie nie można zabić , bo jesteś kochany.............
Dedykuję to notkę :
- Tomowi i Billowi
- Oraz mojej przyjaciółce Maji
Niewiem kidy napiszę następną część bo szkoła . Pozdrawiam
Klaudia

klaudia-kaulitz 6/10/2006 14:45:41 [
komentarzy 19]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 11 : "Skrzydła zawsze dla ciebie , zawsze dla ciebie ten dzień , bez skrzydeł cóż to za życie ......" oraz niespodzianka
Gdy skonczyliśmy oglądać film , Tom spojrzał się na mnie i zaczął mnie całować . Na początku były to niewinne muśnięcia a potem dzikie pocałunki kochanków . Było mi cudownie Tomowi zresztą pewnie też .
- Jesteś taka słodka ......-niedokończył Tom bo "zasłoniłam" mu usta słodkim pocałunkiem . Czułam cały czas motylki w brzuchu . Nagle do domu weszła mama bliźniaków ......
Tom szybko ze mnie zszedł .
- Przepraszam , niewiedziałam , że masz gościa ...-powiedziała Siemone i poszła do kuchni .
My zaczeliśmy się śmiać . Poszliśmy do Toma , do jego pokoju . Włączył piosenkę , którą uwielbialiśmy oboje .
Zaczełam śpiewać razem z Tomem :
"Skrzydła zawsze dla ciebie , zawsze dla ciebie ten dzień , bez skrzydeł cóż to za życie"......
Tom uczył się powoli polskiego . Nawet nieźle mu szło .
Gdy zaczeliśmy śpiewać następny raz tą samą piosenkę to Tom złapał mnie za biodra i uniósł w górę . Czułam jakbym miała skrzydła . Objęłam go a on postawił mnie na ziemię . Usiedliśmy na łóżku i zaczeliśmy gadać .
O nas i o naszej przyszłości ...........
Chciało mi się spać ....
- Tom ja już pójdę , spać mi się chce - powiedziałam
- Zostajesz ze mną , nawet mi się nie śni , że gdzieś pójdziesz . - powiedział Tom ze swoim uśmieszkiem
- Dobra , ale masz jakąś koszulkę żeby mi dać ??
- Jasne , że tak
Podał mi t-shirt . Był on koloru czerwieni z jakimiś napisami .
Ubrałam go i położyłam się do łóżka razem z Tomem ............
Rano :
Gdy się obudziłam Toma już nie było . Ale nagle wszedł z tacą pełną smakołyków .
- O matko , Tom ! Nie trzeba było ... - powiedziałam
- Proszę - powiedział podając mi tacę
- Ale musisz zjeść ze mną - powiedziałam
- Dobrze - powiedział Tom siadając koło mnie .......
Gdy zjedliśmy Tom poszedł do kuchni a ja poszłam się umyć . Potem zeszłam na dół . Tom siedział na dole , i oglądał jakiś niemiecki program . Usiadłam koło niego . I tak minął nam ranek............
Popołudnie :
- Mam dla ciebie niespodzianke - powiedział Tom do mnie .
- Ale co to ???? - zapytałam
- Nie mogę ci powiedzieć , ubierz się w coś bardziej sexi . - powiedział Tom
Ubrałam się w czrną mini w groszki i top bez ramiączek także w groszki . (wszystko wyglądało jak całość) . Pomalowałam tuszem rzęsy i błyszczykiem usta . Gdy wyszłam z łazienki , Tom tylko wytszeszczył oczy i wydusił,,wow,,
Zawiązał mi czarną opaskę wokół oczu . Zeszliśmy po schodach na dół , lecz nie wyszliśmy na zewnątrz . Nie wiedziałam o co chodzi ......
Tom zdjął mi opaskę , było ciemno gdy nagle zaświeciło się światło i zobaczyłam dużo znajomych Toma i moich . Wykrzyczeli na cały głos : WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN !!!!
Byłam w szoku , zapomniałam o swoich urodzinach .....
- Tom to dla mnie , oh kochani jestecie ...........
Mam nadzieje , ze sie podobalo (sorry ze nie pisze liter z ,,ogonkami,, ale nie moge)
Dzieki za komenty ......
Pozdro !!!
Klaudia

klaudia-kaulitz 1/10/2006 18:25:38 [
komentarzy 25]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 10 : ,,A ja będę twym aniołem, twą radością , smutkiem , żalem . Będę gwiazdą na twym niebie będę zawsze obok ciebie ....,,
Nagle pod drzwiami weszła karteczka na której było napisane :
,,ich liebe dich ,prinzesschen,, (kocham cię , księżniczko). To było takie słodkie . A ja mu odpisałam ale po polsku : A ja będę twym aniołem, twą radością , smutkiem , żalem . Będę gwiazdą na twym niebie będę zawsze obok ciebie , kotku . Niewiem czy Tom się wzruszył czy co ... bo nie odpisywał . Skończyła się piosenka . Następna to tokio hotel - frei in ferien fall. Była to moja ulubiona piosenka . Przyciszyłam wieżę hifi , bo ktoś pukał do drzwi . Był to Bill
- Niewiedziałam , że przyjechałeś , coś się stało ?? - zapytałam
- Martyna , czuję się troche lepiej i chciałaby cię widzieć - powiedział Bill . Ja tylko ubrałam buty i uczesałam szybko włosy . Zeszliśmy na dół . W kuchni siedział Tom , popijając red bulla .
- Kotek , ja idę do Martyny . Przyjadę za jeakieś półtorej godziny . Pa - pomachałam mu i pzresłałam mu buziaka , on zrobił to samo .
Wyszliśmy na dwór , gdzie czekało już auto . Wsiadłam do niego razem z Billem . Ja siediałam z przodu a Bill z tyłu . Dojechaliśmy do szpitala . Wysiadłam na zewnątrz a za mną Bill . Widać po nim , że był zmęczony .
- Bill ma może ty jedź do domu , odpocznij a ja trochę pobędę u Marti . Powiedz Tomowi , żeby przyjechał to będę z nim .
- A mogłabyś ? - zapytał
- Jasne , wskakuj do auta . I za chwilę przyślij do mnie Toma .
On tylko znacząco pokiwał głową i wsiadł do auta . Ja natomiast weszłam do szpitala i podążyłam do recepcji.
- Przepraszam panią , w jakiej sali leży Martyna Borhst ?
- Sala nr.56 , piętro 3
Weszłam po schodach na 3 piętro i doszłam do sali 56 . Zrobiłam głęboki wdech i weszłam .
- Heja , Marti jak się czujesz ? - zapytałam Martynę siadając na krześle koło jej łóżka
- Już lepiej ale czuję się jakby mnie 100 tonowa ciężarówka przejechała . - powiedziała i zaczęłyśmy się śmiać
Gadałam z nią oczym tylko się dało , o tomie o billu , o muzyce oraz itd.itp
Akurat gadałyśmy o wakacjach i nagle zapukał ktoś do drzwi . Był to Tom . Wszedł do środka i przywitał się z Martyną .
- Jak się czujesz ? - zapytał
- Już coraz lepiej ale czuję jakby mnie 100 tonowa ciężąrówka przejechała - powiedziała Martyna i my zaczeliśmy się śmiać . Opowiadaliśmy sobie dowcipy , i gadaliśmy o czym tylko zapragneliśmy . Było superowo . Była 22.00 , Martyna spała . Do sali wszedł Bill .
- Już możecie jechać , spałem i czuję się lepiej , możecie jechać .
- Napewno ? - zapytałam
- Tak - powiedział Bill siadając na krzesile koło Martyny
Wyszłam z Tomem z sali . Wziął mnie za rękę . Zeszliśmy po schodach i wyszliśmy ze szpitala . Zamówiliśmy sobie taksówkę .
Dojechaliśmy na miejsce i weszliśmy do domu . Zaświeciliśmy światło i włączyliśmy telewizor . Włączyłam kasetę z ,,Piłą 2,, i zaczeliśmy oglądać .
Wtuliłam się w Toma . Co chwilę przytulałam mocniej Toma , bo się bałam .
Gdy skonczyliśmy oglądać film , Tom spojrzał się na mnie i zaczął mnie całować . Na początku były to niewinne muśnięcia a potem dzikie pocałunki kochanków..............
Mam nadzieję , żę się podobało .
Dziękuję wam za komenty !

klaudia-kaulitz 26/09/2006 16:57:00 [
komentarzy 37]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 9 : 2 cz. ucieczki i Bravo
W pokoju było okno więc je wybiłam pięścią . Zaczęła mi lecieć krew ale nie zwracałam na to uwagi . Biegłyśmy przed siebie . Dobiegłyśmy do przystaku autobusowego . Autobus do magdeburga był za 5 minut . Usiadłam na przystanku a ludzie na nas się dziwnie patrzyli . Niewiedziałam jaki dzień , ile tam byłyśmy i która godzina . Podeszłam więc do starszej pani i zapyała się o godzinę . Ona tylko się na mnie dziwnie popatrzyła i powiedziała :
- 16.15 . - powiedziała
Ja doszłam do Martyny która nie była w zbyt dobrym stanie .
- Słońce , co ci ? - zapytałam i siadłam przy niej
- Niewiem czuję się źle , głowa mnie boli i wogóle . - powiedziała to Mari kiedy akurat pzryjechała autobus . Pomogłam jej wejść i usiadłyśmy w autobusie . Dojechaliśmy do centrum . Było kilka metrów do Loitsche , więc wzięłam na barana Martynę i szłyśmy . Było mi ciężko ale szłam .........
30 minut później :
Byliśmy przy domie bliźniaków . Marti zeszła z moich pleców i zadzwoniłyśmy do drzwi . Otworzył Tom . Był blady z napuchnięty .
- Myszka ! - krzyknął i przybiegł do mnie . Przyulił mnie mocno . Za chwilę zbiegł Bill . O mało co nie potkną się biegnąc do Martyny .
- Bałem się , że cię nigdy już nie zobaczę ! - powiedział i wtulił się we mnie płacząc . Przytuliłam go najmocniej jak mogłam . Zaczęłam razem z nim płakać .
- Nie było cię tydzień , myślałem że ..... - niedokończył bo go poprostu z płaczu zatkało
Pocałaowałam go namiętnie . Weszliśmy do domu . Usiedliśmy na sofie . Tom popatrzył na moją rękę i zaciągnąl mnie do łazienki .
- Daj , trzeba to przemyć wodą utlenioną - powiedział
Bolało . Poszłam do Marti , leżała w łożku Billa . Było z nią źle .
- Bill jak z nią ? - zapytałam
- Źle , chyba zdzwonię po pogotowie ma 40 stopni gorączki i zaczyna majaczyć - powiedział Bill , siadając przy Marti .
- To ja zadzwonię - powiedziałam
Wzięłam koma i zadzwoniłam .
Za niedługo przyjechałao pogotowie . Wzięli ją .
Bill z nią pojechał .
Ja zostałam z Tomem w domu . Miał na twarzy swój ,,słynny,, uśmiech
- Co ? - zapytałam
- Nic , ekhem - powiedział a ja mogłam się domyślać o co mu chodzi ....
- No co ????? - zapytałam ze zdenerwowaniem
- Już nic . - powiedział
Poszłam do siebie na górę .
Włączyłam muzę na cały głos . ,Słuchałam lafee - prinzesschen
Nagle pod drzwiami weszła karteczka na której było napisane :
,,ich liebe dich ,prinzesschen,, (kocham cię , księżniczko) .............
Jak na dzisiaj to wszystko . Danke za komenty . I jeszcze jedna ważna wiadomość : DOSTAŁA SIĘ DO 2 CZĘŚĆ KONKURSU NA BLOGA O TH . PLISKA , GŁOSUJCIE NA MNIE ! Strona jest podana na bannerze notkę niżej :)
klaudia-kaulitz 20/09/2006 18:39:00 [
komentarzy 35]
Jak lubisz th , to komentuj !
Konkurs !!! Konkurs !!!
Dostałam się do konkursiku na naj bloga . GŁOSUJCIE NA MNIE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
PLOSIĘ !!!!!!!!!
Mam numer 5

klaudia-kaulitz 17/09/2006 18:46:11 [
komentarzy 13]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 8 : Porwanie
- Dobrze , ja też cię kocham , ale wiedz , że to co zrobiłeś zostanie w moim sercu jako rana . - powiedziałam dając mu buziaka w czoło . Poszłam do domu . Tom chciał mnie odprowadzić ale ja :
- Nie , nie trzeba . - powiedziałam
- Ja wolę cię odprowadzić , bo wiesz jest ciemno i się ...boje o ciebie - powiedział
- Dobra ale tylko po przystanek , bo jak moja mama cię zobaczy to będę miał kazanie w domu - powiedziałam
- Dobra
Całą drogę szliśmy w milczeniu . Tom złapał mnie za rękę. Spojrzałam na niego i zobaczyłam łzę w jego oku . Szybko odwrócił , chyba mnie naprawdę kocha ale nie rozumiałam tego , że obściskiwał się z jakąś ,,babą,, .
to pytanie było tylko i wyłącznie w mojej głowie .
Doszliśmy do przystanku .
- Pa , słońce . Pamiętaj , że cię ciągle kocham ! - powiedział całując mnie w usta . Bill i Marti doszli do nas .
- Kaludia , chodź . My już pójdziemy . Pa , kocham cię Bill . - powiedziała
- Pa , Tomuś . - powiedziałam
Szłyśmy ze strachem . Nie wiedziałam czemu ciarki przechodzą mi po plecach . Nagle usłyszałyśmy kroki . Zaczęłam się bać . Spojrzałam z przeraźliwym wzrokiem na martynę i zaczęłyśmy biec . Dogonili nas i złapali mocno za ramiona i czymś uderzyli ........
Obudziłąm się w jakimś domu . Nie wiedziałam która godzina i co jest za dzień . Zobaczyłam Marti . Też się zaczęła budzić . Nagle przyszedł facet w kominiarce .
- Co my tu robimy ? - zapytałam go
- Co was to ?? I co się tak gapicie ? - zapytał
- Po to mam oczy - mruknęłam
- Co powiedziałaś , smarkulo ??
- Nic co cię będzie interesować . - powiedziałam i dostałam z ,,liścia,, w twarz . Wściekłam się . Podniosłam się i strzeliłam go z piąch w nos i w ,,czułe miejsce,, z kolana . Facet tylko zawył z bólu , ale zaraz wstał i przyniósł noż . Zaczął mi grozić.
- Masz siedzieć cicho ! - powiedział
Wystawiłam mu język . On przystawiał się do dźgniecia nożem ale ja zrobiłam unik i kopłam go w twarz z całej pety . Facetowi zacząl nos krwawić . Był cały czerwony . poszedł gdzieś i zamknąl drzwi na klucz , a nam założył kajdanki (tylko na jedną rękę). Pojechał gdzieś autem , bo słyszałam warkot jego ,,gruchota,,
Próboawłam urwać kajdankę ale do kitu . Nie udało się Spróbowałam potrzeć kajdanką o ostry róg kaloryfera . Udało się , pomogłam jeszcze martynie . W pokoju było okno wię cje wybiłam pięścią . Zaczęła mi lecieć krew ale nie zwracałam na to uwagi . Biegłyśmy przed siebie . Dobiegłyśmy do przystaku autobusowego . Autobus do magdeburga był za 5 minut .........
Mam nadzieję , że się podobało ?? Dziex za wszystkie komenty !

klaudia-kaulitz 15/09/2006 16:45:47 [
komentarzy 14]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 7 : Impreza
Martyna była ubrana w mini , top na ramiączkach z odkrytym brzuchem i te same trampki co ja . Wzięłyśmy jeszcze bluzy .
Doszłyśmy do domu kaulitzów . Weszłyśmy do domu bo drzwi były otwarte . Było trochę ludzi .
- Heja! Jednak przyszłyście , super ! - powiedział Bill
- No - powiedziałam
Przyszedł Tom .
- Cześć . - powiedział i pocałował mnie w policzek
- Heja - powiedziałam
Zaczęły lecieć piosenki . Najpierw poleciała : Nelly-Hot in here . Tom porwał mnie do tańca . Była to szybka piosenka . Zaczeliśmy wywijać na parkiecie .
- Ale suuperrr - powiedziałam ciągle dysząc
- Nooo - powiedział Tom
Następnie poleciała wolna piosenka . Tom miał zamiar mnie porwać ale zrobił to Bill
- Sorka , braciszku ale się spóźniłeś . - powiedział Bill z uśiechem
Tom podszedł do Martyny i zaczeli razem tańzyć .
Bill tańczył super a Tom po prostu BOMBA !!!!!
Poszłam z Martyną się przewietrzyć .
- Która godzina ???-zapytała Martyna
- 22 . Jeszcze młoda godzina .
Gdy weszłyśmy do domu to co zobaczyłyśmy po prostu zdębiałyśmy . Tom i Bill tańczyli z jakimiś laskami . Ale to nam nie przeszkadzało bo oni się z nimi całowali !!! Cały czas stałyśmy jak wryte . Wzięłyśmy tylko nasze swetry . Bill i Tom oderwail się od nich gdyby nigdy nic . Ja i Martyna wybiegłyśmy z płaczem z domu kaulitzów . Zaczeli za nami biegnąć . My nie miałyśmy dość i biegłyśmy coraz szybciej . Dobiegłyśmy do parku . Usiadłyśmy na ławce i przytuliłyśmy się do siebie .
- Czemu oni nam, to zrobili ????? Za jakie grzechy??- zapytałam
- Niewiem , może nie jesteśmy wystarczająco ładne ? - powiedziała Marti
Bill i Tom dobiegli do nas .
- Myszko to nie tak jak myślisz . - powiedział do mnie Tom
- Jasne , nie tak jak myślę . A jak ?? Dlaczego ty ją obściaskiwałeś , całowałeś ?? - powiedziałam
- Bo ona mnie namówiła . - powiedział Tom
- Jak byłbyś mi wierny to byś jej odmówił .
- Wiem . Przepraszam , nie odchodź odemnie .
- Myślisz , że przepraszam wystarczy ?? Zraniłeś mnie i to bardzo . - powiedziałam
- Bill nie chcę cię znać - powiedziała Marti
- Ale ja ... cię kocham !! Kocham cię !!!!!! - zaczął krzyczeć Bill razem z Tomem
-KOCHAM CIĘ !!!!!!! - zaczął krzyczeć Tom do mnie
- Kocham cię !!!-powiedział Bill klęcząc przed marti
Tom klękną także przedemną .
- Dobrze ale jeżeli zdarzy się jeszcze raz coś takiego to nie ręczę za siebie . Dajemy wam ostatnią szansę .
- Myszka , dzieki . Kocham cię !! - powiedział Tom łapiąc mnie w talii i unosząc nad ziemię
- Dobrze , ja też cię kocham , ale wiedz , że to co zrobiłeś zostanie w moim sercu jako rana . - powiedziałam dając mu buziaka w czoło ..............
No mam nadzieję , że się podobało . Dzięki za wszystkie komenty !!!

klaudia-kaulitz 10/09/2006 11:35:55 [
komentarzy 23]
Jak lubisz th , to komentuj !
Konkurs !!!!
Heja ! Zgłosiłam się do konkursu !! Głosujcie na mnie !!
Bardzo plosię :

klaudia-kaulitz 9/09/2006 19:47:08 [
komentarzy 3]
Jak lubisz th , to komentuj !
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!!!!!
Sorka ale nie zdążyłam dzisiaj tego napisać . Tak więc :
Gucio , wszystkiego dobrego !! Spełnienia wszystkich marzeń , i wszystkiego , wszystkiego czego będziesz pragnął . A teraz jeszcze fajne życzonka :
Każdego roku o tej samej porze
każdy Ci życzy co tylko może
ja korzystając z tej sposobności
życzę Ci szcześcia wiele radości
to tylko o czym marzysz by się spełniło
a to co kochasz by Twoje było .
Od twojej zaufanej przyjaciółki Klaudynki!

klaudia-kaulitz 8/09/2006 21:23:41 [
komentarzy 9]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 6 : Zakupy cz.2
Notkę dedykuję :
- Pati i meg (blog www.patiskate.blog4u.pl)
- Justynie , mojej psiapsiółce
- Olce , mojej 2 psiapsióle
Nie prtzynudzam daję odcinek :
*******************
- Heja . Chodźmy do macdonalda to ci wszystko ci opowiem.
Powiedziałam jej wszystko po kolei . Ona tylko co chwilę wzdychała , ,,ach,, lub ,,oh,,
- No wreszcie , wy cielaki jedne . - powiedziała
- Tylko nie cielaki . - powiedziałam
Wypiłyśmy kawę i poszłyśmy na zakupy . Narpiew poszłyśmy do sklepu z ciuchami . Do ,,orsay,, . Kupiłam sobie czarną mini w groszki i do tego bluzkę wiązaną na szyi , bez pleców . Potem poszłyśmy do perfumerii . Kupiłam sobie perfumy o pięknym zapachu . Następnie oglądalyśmy naszyjniki .
- Ty patrz ! Ten naszyjnik ma serce przepołowione na pół. Mogłabyś mi dać jedną połowe i na zawsze zostaniemy przyjaciółkami . Tak gdzieś czytałam . - powiedziała Martyna
- Dobra . Mam kaskę to kupimy ......
Po zakupach :
Do domu musiałyśmy zadzwonić po mojego tatę bo nie mogłyśmy się zabrać . Podwiózł Martynę po dom . Pomogłam jej z zakupami .
- Zapomniałam , dzisiaj o 20 impreza u Billa i Toma . Przyjdziesz ? - zapytałam
- Mam nadzieję , że tak . Zapytam tatę .
Marti po chwili wyszła .
- Hurra !!!! Mogę !! - powiedziała
- Mam nadzieję , że też będę mogła . Puszczę ci esa . To , pa ! - powiedziałam
Podjechaliśmy do domu . Wysiadłam z auta i zabrałam wszystkie moje ,,szpargały,, . Weszłam do domu . :
- O matko przenajświętsza ! Coś ty pokupywała ???
- Mamo , każda nastolatka , musi mieć ubrania . A kiedy ich brakuje to idzię buszować po sklepach ! - powiedziałam
- Już dobrze , dobrze . - powiedziała mama pomagając wciągać mi wszystkie torby z ubraniami na górę . Oto wykaz co kupiłam :
- Czarna mini w groszki
- Niebieska bluzka wiązana na szyi , bez pleców
- Spodnie moro (dla dziewczyn) , kolor zielony
- perfumy channel
- spódniczka do kolan w kolorze biało-czarnym
- bransoletka
- naszyjnik z połową serca
- Czarna bluzka z dużym dekoldem (na cieńkich ramiączkach)
- Bluza z napisem Tokio Hotel
- Spodnie dżinsowe
- Top bez ramiączek w paski(czerwono-zielone)
Oraz trampki do kolan w kolorze czarnym
To chyba wszystko co kupiłam . Była 17 . Poszłam się zapytać czy mogę iść .
- Mamo , ogę iść na taką małą imprezę ?? - zapytałąm
- Mowy nie ma , jeszcze narkotyki mi jakieś zarzyjesz
- Ja nie mam zamiaru zażywać narkotyków !! Tom robi imprezę !! - wymsknęło mi się
- A , ten chłopak z który się tak obejmowałaś ?
- Mamo !
- Dobrze . Wygląda na porządnego chłopaka więc możesz iść . Ale w domu masz być najpóźniej o 1 .
Poszłam na góre , wzięłam ręczniek i poszłam pod przysznic . Gdy wyszłam zadzwoniła Marti .
- Hello ! Możesz iść ?
- Tak . Przyjdę po ciebie o 19.45
- O.k pa . Minuty lecą
- Pa
Wysuszyłam włosy i ubrałam się w czrną mini w groszki i top bez ramiączek w paski . Buty ubrałam ten nowe trampki . Poszłam się pomalować do łazienki . Umalowałam usta błyszczykiem , rzęsy tuszem i twarz pudrem .
Była 19.40 . Zeszłam na dół i wyszłam z domu .
Poszłam po Marti .
- Dobr wieczór , Martyna gotowa ? - zapytałam jej mamy
- Tak , już schodzi .
Martyna była ubrana w mini , top na ramiączkach z odkrytym brzuchem i te same trampki co ja . Wzięłyśmy jeszcze bluzy .
Doszłyśmy do domu kaulitzów . Weszłyśmy do domu bo drzwi były otwarte ..............
Niewiem kiedy napiszę następnączęść ale napewno w następnym tygodniu .
klaudia-kaulitz 7/09/2006 14:53:46 [
komentarzy 25]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 5 : Zakupy cz.1
Właśnie wróciłam z budy . Ale rzenada .
Tę notkę dedykuję :
- Tomusiowi
- Billowi
- Wszystkim którzy czytają moje opko !!
Dobra nie przynudzam daję odcinek :
************************
Chyba nie było najgorzej . Też bili mi brawo .
Martyna , Bill i Tom byli pod wrażeniem . Wróciłam do domu zmęczona , przebrałam się w piżamę i poszłam spać . Wstałam o 9.00 . Zeszłam na dół . Nikogo nie było w domu. Na stole w kuchni była jakaś kartka . Przeczytałam ją :
,, Córuś , poszłam do sklepu z tatą . Nie chciałam cię budzić . Zrób sobie kanapki . Wrócimy o 12 . Pa ,,
Gdy już przeczytałam poszłam do łazienki . Nagle ktoś zadzwonił do drzwi . Gdy je otworzyłam zobaczyłam Toma .
Byłam w samej bieliźnie . To znaczy w majtkach i w bluzeczce na ramiączkach do kompletu .
- EEEyyy Cześć . Wchodź . - powiedziałam zapraszając Toma do środka .
- Ładnie ci . - powiedział Tom patrząc na mnie ze swoim typowym uśmieszkiem . Wstał i :
- Chciałem ci coś powiedzieć . - powiedział
- Słucham - powiedziałam ciągle stojąc . Tom zresztą też nadal stał .
- Bo ja ch..chciałem cię zapytć czy ...czy ...
- Ale co ??- zapytałam
- Czy .. czy zostaniesz moją dziewczyną ??? - zapytał a mnie o mało co gały z orbit nie wypadły .
Zastanowiłam się chwilę i odpowiedziałam :
- Tak . - powiedziałam i rzuciłam się w ramiona Tomowi . Dałam mu czułego buziaka .
Nagle weszli moja mama i tata .
- Część . To jest Tom . - powiedziałam robiąc się czerwona jak dorodna piwonia . Tom też .

- Dzień dobry . - powiedział - Ja już pójdę . Cześć .
- Cześć .
Cóz się stało , że moi rodzice o nic nie pytali . Poszłam na górę . Zaczęła dzwonić moja komóra . Odebrałam .
- Halo
- Heja , Klaudi (mam takie przezwisko)
- Heja , Marti .
- Cio słychać ??
- Powiem ci . Przyjdź za 15 minut do centrum . Pójdziemy na zakupy . A i weź około 200 euro .
- Dobra . Tio pa - powiedziała Martyna
Ubrała się i wziełam 100 euro .
- Tatuś , dasz mi 200 euro ?? Muszę sobie kupić ciuchy . - powiedziałam i zrobiłam oczy jak kot ze ,,shreka 2,,
- Dobrze . Masz . - powiedział tata dając mi kasę .
- Vati , jesteś kochany . - powiedziałam
Poszłam na przystanek . Spotkałam Billa
- Heja ! - powiedziałam
- Cześć . Słyszałem , że chodzisz z moim braciszkiem. - powiedział
- Właściwie to tak .
- To super . Przyjdzcie do nas na impre . Dzisiaj o 20 . Zapraszamy . - powiedział
- Zobaczę , ale raczej przyjdziemy . - powiedziałam
- Cześć . Do zobaczenia
- Bye , bye . - powiedziałam
Akurat przyjechał autobus . Wsiadłam . Za 10 minut byłam w Magdeburgu . Martyna czekała przed wejściem do centrum .
- Cześć . I co chciałaś mi powiedzieć ?- zapytał mnie Marti .
- Heja . Chodźmy do macdonalda to ci wszystko ci opowiem .
Powiedziałam jej wszystko po kolei . Ona tylko co chwilę wzdychała , ,,ach,, lub ,,oh,,
- No wreszcie , wy cielaki jedne . - powiedziała .....
Zdąrzyłam dzisiaj napisać noteczkę . Niewiem kiedy napiszę następną . Szkoła , więc wiecie .
Pozdrawiam . Dzięki za komenty .
klaudia-kaulitz 5/09/2006 15:06:55 [
komentarzy 11]
Jak lubisz th , to komentuj !
SONDA
Robię sondę na temat tokio hotel .
Pytanko :
Według ciebie najprzystojniejszy jest :
a) Bill
b)Tom
c) Gustav
d)Georg
e) wszystkich koffam
f)nie kocham żadnego .
Głosy zbieram do 1.10
Ogłoszę na blogu kto wygrał .
ZGŁASZAJCIE SIĘ !!!!!!!

Ps : (sama robiłam ten napis)
klaudia-kaulitz 3/09/2006 21:34:23 [
komentarzy 9]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 4 : Rolki
Po drodzę do domu myślałam o całym zajściu w kuchni . Byłam wniebowzięta .
- Cześć . Ktoś przyjechał .- powiedziała mama
Moim oczom ukazał się tata .
- Tata !! - krzyknęłam z radości biegnąc w jego kierunku
- Co ty tu robisz ? - zapytałam zdziwiona bo tata rozstał się z moją mamą .
- No widzisz , bo ja wszystko przemyślałem i przyjechałem prosić jeszcze raz twoją mamę o rękę . - powiedział klękając na kolanach przed moją mamą
- HURRAAAA!!!!!!!!!!!- zaczełam krzyczeć na cały głos
- Oj , przepraszam już sobie idę . - powiedziałam
Gdy wchodziłam po schodach , o mało co nie złamalam sobie nogi . Bo zaczęłam na schodzach tańczyć ze szczęścia . Weszłam do pokoju i wzięłam mp3 i założyłam rolki . Poszłam sobie pojeździć . Jeździłam , słuchając green day , tokio hotel i wielu innych . Zkończyłam słuchać i usłyszałam znajome głosy za sobą :
- Cześć - krzyknęła Martyna - Uważaj !!!-krzyknęła
Odwróciłam się do przodu i wpadłam w ramiona jakiemuś chłopakowi .
- Sorry . - powiedziałam
Chłopak poszedł dalej a ja podjechałam do Martyny .
- Niezłe wejście , Klaudia - powiedziała Martyna zaczynając się śmiać
- Wiem , jestem mistrzynią podrywu . - powiedziałam zaczynając się śmiać razem z nią ......
Tydzień później :
Martyna z Billem już ze sobą chodzili od 2 dni . Ja z Tomem jeszcze nie . Dla mnie był on więcej niż tylko przyjacielem . A ja dla niego ?? Tego niewiem .
- Pójdziemy dzisiaj na dyskotekę ? - zapytał Bill
- Jasne - powiedzieli wszyscy razem .
- Może obejrzymy horror ?? - zapytał Bill
- Dobra . - powiedzieliśmy .
Była 17 . Bill włączył film a ja z Martyną poszłam do kuchni po red bulla i po chipsy . Zaczeliśmy oglądać . Gdy film się skończył była 19 . Więc razem z Marti(tak ją przezywam)poszłyśmy się przygotowywać . Podskoczyła tylko po ciuchy do domu i poszłyśmy do mnie . Marti ubrała dzinsy(biodrówki) i buzkę odkrywającą brzuch . Buty ubrała szpilki na niezbyt dużym obcasie (inaczej by się zabiła)
Ja ubrałam miniówkę i top bez ramiączek w błyszczący napis 83 . Makijaż nie zbyt mocny . Była 22 więc poszłyśmy po bliźniaków . Czekali na nas przed moim domem . Poszliśmy . Tańczyliśmy jak oszaleli . Bill podszedł do faceta puszczającego muże i coś mu powiedział . Facet powiedział :
- Teraz będzie piosenka dla Toma Kaulitza i Klaudii Marlein(tak miałam na nazwisko w opku) .
Zrobiłam wielkie gały . A Bill popchnął mnie na Toma . Cóż , nie miałam wyjścia . Zaczeliśmy tańczyć . Facet puścił wolną piosenkę Gosi Andrzejewicz - Słowa. Zdziwiłam się , że u nich się to puszcza . Tom patrzył mi prosto w oczy . Nie mogłam się im oprzeć .
Po skończeniu tańców , zacął się konkurs karoke . Bill poszedł . Miał do zaśpiewania piosenkę green day-american idiot . Bili mu brawo . Super zaśpiewał.
- Klaudia , idź . Masz ładny głos .
- Ta , bardzo .
- Klaudia , zrób to dla mnie . - powiedział Tom
- Niewiem . Ale ja fałszuję !
- Nie fałszujesz . Przecież z muzyki masz 6 . - powiedziała Martyna
No właściwie jak mam 6 z muzyki to mogę spróbować .
- Dobra , idę .
Wypadło mi , że mam zaśpiewać Lafee - prinzesschen .
Chyba nie było najgorzej . Też bili mi brawo .
Martyna , Bill i Tom byli pod wrażeniem . Wróciłam do domu zmęczona , przebrałam się w piżamę i poszłam spać ..........
Dzięki za wszystkie komcie . Jesteście super !
Klaudia
klaudia-kaulitz 2/09/2006 12:53:02 [
komentarzy 7]
Jak lubisz th , to komentuj !
Nowy blog !!!
Założyłam nowego bloga o mojej miłości i o swiom życiu .
Podaję adres : www.my-love-and-my-dream.blog4u.pl
Wchodźcie i piszcie komenty !!!
klaudia-kaulitz 1/09/2006 13:42:56 [
komentarzy 9]
Jak lubisz th , to komentuj !
Urodzinki kogoś ważnego !!!
Wszystkiego naj , najlepszego z okazji urodzin . Życzę wam dużo sławy , dużo zdrowia . A na prezent Tom dostanie mnie na 1 noc

a Bill moją przyjaciółkę

Mam nadzieję , że się będziecie cieszyć . Jeszcze raz , wszystkiego najlepszego !!!!!!!!

klaudia-kaulitz 1/09/2006 08:52:58 [
komentarzy 4]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 3 : Zakończenie roku szkolnego
Sorry , że wczoraj nie napisałam następnej części opka , ale ochrona przed wirusami mi wygasła(tak mi tata mówił , a ja i tak nie wiem co to znaczy) i nie mogłam wchodzic na neta . Notkę dedykuję :
- Tomowi
- Billowi
- Angi(blog http://angelika-zycie-z-th.blog4u.pl/)
- i wszystkim wchodzącym i czytającym moje opko !!
Dobra nie przynudzam , daję odcinek :
**************************
Położyłam komórkę koło kompa . Zajrzałam jeszcze na gg i wyłączyłam kompa . Poszłam spać . Śniły mi się koszmary. Obudziłam się cała mokra . Była 3.20
Poszłam do łazienki przemyć buzię . Dziwnie się czułam .
Przebrałam jeszcze bluzkę i poszłam spać . Obudziłam się o 7.00 . Wstałam i umyłam sie . Weszłam pod przysznic . Potem umyłam zęby . Po wyjściu z łazienki przygotowałam rzecz potrzebne do ubrania . Zeszłam na śniadanie . Prawie nic nie tknęłam . (o 9 zakończenie roku huurrra!!)
Ubrałam się i zobaczyłam która godzina , była 8.45 . Zrobiłam sobie lekki makijaż i ubrałam czarną mini a do tego białą bluzkę i buty na średnim obcasie . Poszłam po Martynę i popędziłysmy do szkoły .
- Jak tam u ciebie i toma ?
- Ja z nim nie chodzę . Narazie jesteśmy kolegami . - powiedziałam
- Ta , kolegami .
- Nie przeginaj . Jesteśmy kolegami , nic więcej .
- No dobra , jak chcesz .
Weszłyśmy do szkoły . Było dużo osób . Weszłyśmy na salę gimnastyczną .
Po zakończeniu roku :
- No wreszcie koniec . Przyjdziesz do mnie ? - zapytałam
- Nie mogę , jestem umówiona . - powiedziała Martyna
- A z kim ?????? - zapytałam a Martyna zrobiła się czerwona jak burak .
- Z Billem .....- powiedziała Maryna , żegnając się ze mną . Weszłam do domu .
- No i jak tam ? Pokaż świadectwo . - mama
- Nie jest tak źle . Średnia 4.7 nie jest taka zła .
Poszłam do pokoju ze świadectwem . położyłam je na biurku . Przyszedł sms : ,,przyjdź teraz do parku.Tom,,
Przebrałam się szybko , uczesałam włosy i poprawiłam makijaż . Wybiegłam z domu . Doszłam do parku . Zobaczyłam Toma na ławce .
- Cześć . Coś się stało ? - zapytałam siadając koło Toma .
- Właściwie to nic . Chciałem cię po prostu zobaczyć . - powiedizał Tom
- Miły jesteś . - powiedziałam
- Chodź przejdziemy się - powiedział Tom , chwytając mnie w tali . Pochodziliśmy trochę i poszliśmy do Toma do domu . Weszliśmy do pokoju gościnnego i zastaliśmy tam Martynę całującą się namiętnie z Billem . Nie zauważyli nas .
- Tom , chodź do twojego pokoju . - powiedziłam najciszej jak mogłam i złapałam go za rękę . Weszliśmy po schodach i poszliśmy do pokoju Toma .
Fajny miał pokój . Niebieska tapeta na ścianach i wogóle zajefajnie .
- Co robimy ??- zapytał Tom ze swoimy słynnym uśmieszkiem .
- Niewiem , i nie chcę wiedzieć . - powiedziałam , bo i tak wiedziałam o co mu chodzi .
- Chodź , usiądź koło mnie . - powiedział
- No niewiem , widzę , że jesteś napalony . Więc kto wie co możesz mi zrobić , zboczuchu. - powiedziłam . Tom zaczął mnie gonić po pokoju . Złapał mnie i nie zamieżał puścić .
- Ja zboczuch ?????????? Co to , to nie ja . - powiedział , rzucając mnie na łożko .
- Przecież , ja nic ci nie zrobię . - powiedział Tom
- Wiem , ja tylko żartowałam . - powiedziałam dając czułego buziaka Tomowi . Poszłam do kuchni po picie . Tom złapał mnie od tyłu i usadowił na blacie w kuchni . Zaczął mnie namiętnei całować . Jego gorące ręcę wedrowały po moich plecach . A rozpalone namiętnością usta zaczęly całować moją szyję . Nagle do kuchni wszedł Bill .
- OOOOOO..co ja widzę . - powiedział Bill
- Tak , Klaudia , to tylko kolega . - powiedziała Martyna zaczynając się śmiać .
- Haha , ale śmieszne , my wam nie przeszkadzaliśmy - powiedziałam to równocześnie z Tomem
Bill i Martyna zrobili się czerwoni i wyszli z kuchni. Zadzwoniła moja komórka . Rozłączyłam się (po rozmowie).
- Muszę iść . Mama ma dla mnie niespodziankę . - powiedziałam i dałam buziaka w policzek Tomowi .
Po drodzę do domu myślałam o całym zajściu w kuchni . Byłam wniebowzięta .
- Cześć . Ktoś przyjechał .- powiedziała mama
Moim oczom ukazał się tata .
- Tata !! - krzyknęłam z radości biegnąc w jego kierunku ..........
Następna część za 5 komci . Mam nadzieję , że sie podobało ???? Klaudia

klaudia-kaulitz 31/08/2006 10:48:35 [
komentarzy 9]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 2 : ,,to jednak coś więcej niż mała sympatia,,
Tę notkę dedykuję :
-karze(blog tokio-lebdiesekunde)
- mojej najlepszej przyjaciółce justynie
- tomusiowi
-billowi
-pięknemu niemcowi , którego spotkałam w barze na wakacjach
Nie przynudzam oto odcinek :
*********************************
Zdjęłyśmy buty i weszłyśmy z Billem do salonu .
Usiiedliśmy na kanapie . Zaczeliśmy opowiadać sobie kawały . Ja zaczęłam pierwsza
- Jadą pociągiem , brunetka , blondynka i ruda na gapę . Nagle słyszą , że idzie kanar sprawdzać bilety . Każda z nich chowa się do worka . Przychodzi kanar i potrząsa workiem w brunetką i słyszy :
- Hau , hau - pomyślał , że jest tam piesek
Potrząsa workiem z rudą i słyszy :
- Miau , miau . - pomyślał , że to kotek
Potrząsa workiem z blondynką i słyszy :
- Kartofle !
Wszyscy zaczeli się śmiać .
- Jesteś w tym dobra . Naprawdę dobra . - powiedział Tom
- Dzięki . - powiedizałam i się zaczerwieniłam
Czułam wzrok Toma na sobie . A raczej na moich nogach i ......... . Wypiłyśmy kawę i zaczęłyśmy się zbierać .
- Cześć.- powiedziałam to Tomowi całując go w policzek . Tak samo Billowi .
Jak wyszłysmy to byłam podekscytowana .
- Martyna , ja pocałowałam go w policzek ! Oh my godd !!-z podekscytowania zaczęłam mówić różnymi językami.
- O kurza stopa , żapomniałam od niego numeru . A to następnym razem . - powiedziałam
- Dziewczyno , ja czuję , że ty się w nim nieźle bujłaś . Prawda ? - zapytała mnie Martyna
- Tak , ja czuję że to jednak coś więcej niż mała sympatia . A jak myślisz Tom też się we mnie bujnął ?-zapytałam
- Tak , dziewczyno gdybyś ty widziała jak on sie na ciebie patrzył ! - powiedziała Martyna
- Chodź do mnie to sobie zrobimy piżamaparty . - powiedziałam
Poszłyśmy jeszcze do sklepu po colę i popcorn
Gdy dochodziłam do domu zobaczyłam na wycieraczke różę .
,,Dla mojej piękności,,
- Jak myślisz to od Toma ?
- Mnie sie nie wydaje , tylko ja to wiem . - powiedziała
Włączyłyśmy dvd i zaczęłyśmy oglądać ,,Straszny film 4,, . Pośmiałyśmy się za wszystkie czasy . Wyłączyłyśmy telewizor i poszłyśmy do mojego pokoju .
- Ja już muszę iść - powiedziała Martyna ubierając się w swoje rzeczy .
- Dzięki , że mi pożyczyłaś te ubrania . - powiedziała żegnając się ze mną .
- Nie ma sprawy . - powiedziałam
Zamknęłam drzwi i poszłam odprowadzić martynę . Robiło się ciemno . Bałam się sama wracać . No ale cóż . Szłam przed siebie i nagle usłyszałam kogoś kroki . Ktoś szedł za mną . Bałam się jak małe dziecko . Zaczęłam biegnąć .
- Poczekaj ! Poczekaj !!! - krzyczał Tom
Zatrzymałam się .
- Czemu biegłaś ? - powiedział zdyszany Tom
- Bo się bałam , że to jakiś zboczeniec czy jakiś inny wariat . - powiedziałam to prztulając się do Toma . Podprowadził mnie do domu i dał buziaka w policzek na pożegnanie .
- Tom ! - krzyknęłam
- Co ? - zapytał
- Podasz mi swój numer komórki ? - zapytałam
- Jasne . Zapisz sobie : 01564354870
- A jaki jest twój ?
- Mój jest taki : 02514965818
Otworzyłam drzwi do domu i dostałam sms .
,,Śpij spokojnie . Tom,,
Odpisałam mu : ,,Dzięki . Ty też śpij spokojnie,,
Położyłam komórkę koło kompa . Zajrzałam jeszcze na gg i wyłączyłam kompa . Poszłam spać .......
Na dzisiaj to koniec . Zobacze może jutro napiszę nowy odcinek . Zobaczymy .
Liczę na komce . Za 4 komcie new notka
BYE , BYE !!!

klaudia-kaulitz 29/08/2006 15:56:18 [
komentarzy 4]
Jak lubisz th , to komentuj !
Odcinek 1 : Szkoła
Pewnego ranka , wstałam i zobaczyłam , która godzina . Była 7.00 . Musiałam wstać . Szkoła. Spakowałam się i przygotowałam ubrania do szkoły . Poszłam do łazienki się umyć . Potem ubrałam się w szort i top bez ramiączek . Zeszłam z plecakiem , wziąść śniadanie .
- Cześć . Masz tu twoje śniadanie do szkoły . - powiedziała mama
- Cześć , dzięki . Pa - powiedziałam
Poszłam jeszcze po Martynę , moją najlepszą przyjaciółkę.
- Hejka , Klaudia . - powiedziała Martyna
- Hejka . - powiedziałam
Całą drogę do szkoły szłyśmy w milczeniu . Na drzwiach szkoły wisiało ogłoszenie :
,,Jutro o 10 zakończenie roku szkolnego,,
Cieszyłyśmy się jak malutkie dzieci .
Wreszcie koniec tej , zjechanej na całej lini szkoły !!!! Wreszcie wakacje !!!!!!!!!!
Po lekcjach :
Wracałam razem z Martyną .(przypomnę , że mieszkam w loitsche) . Usiadłyśmy na ławce , żeby trochę odpocząć . Nagle w oddali zobaczyłam 2 zbliżające się sylwetki .
- Ej , czy ja jestem ślepa czy to czasem nie bill i tom ????? - zapytałam Martyny
- Ty , a jak to oni to ja zaraz zemdleję ! - powiedziała do mnie Martyna
- Oni nawet nas nie zauważą . - powiedziałam ze smutkiem w głosie . Ale nas zauważyli . Skierowali swoje kroki ku nam . Miałam motylki w brzuchu .
- Cześć dziewczyny , co wy tak same siedzicie . - powiedział Bill
- Odpoczywamy - powiedziała Martyna
- A jak macie na imię ? - zapytał Tom puszczając do mnie oczko .
Ja się tylko uśmiechnęłam i powiedziałam :
- Mam na imię Klaudia
- A ja Martyna
- Ładne imiona . Może wpadniecie do nas na kawę , tak za pół godzinki ? Podaję ulicę Grasstrase 3 - powiedział Bill
- Dobra . - powiedziałam
Chłopcy poszli a my siedziałyśmy z gębą otwartą na ościerz .
- O mój Boże , chłopaki z Tokio Hotel , zaprosili nas do siebie . AAAAA....- powiedziała Martyna mdlejąc
- AAAAAAAAlleee jaja - powiedziałam cucąc Martynę
Poszłyśmy do mnie przygotować się do wyjścia .
- Pożyczysz mi jakieś ciuchy ? - zapytała mnie Martyna
- No jasne , że tak . Wybieraj - powiedziałam
Ja ubrałam seksowną , zwiewną skienkę (około 9 cm od kolana , miała seksowny dekold) , a buty ubrałam japonki . Pomalowałam błyszczykiem usta i rzęsy tuszem . Pogoda była średnia na jeża . Wzięłyśmy ze sobą bluzy .
Martyna ubrała szorty i top na ramiączkach z napisem Tokio Hotel . Buty ubrała takie jakie miała , japonki . Umalowała się tak jak ja . Poszłyśmy do domu Kaulitzów . Doszłyśmy do Grassstaase 3 i zobaczyłyśmy piękny domek , który ukazał się naszym oczom . Zapukałam do drzwi . Otworzył Tom .
- O , cześć . Wchodzcie . Rozbierajcie się . - powiedział
- Co tak szybko . Już mamy się rozbierać ?? - zapytałam żartując
- Mnie pasuje . - powiedział Tom
Zdjęłyśmy buty i weszłyśmy z Billem do salonu ......
Mam nadzieję , że sie podobało ???
Liczę na komcie . Pozdro !
Klaudia-kaulitz

Następna część o 15.30
klaudia-kaulitz 29/08/2006 12:31:58 [
komentarzy 5]
Jak lubisz th , to komentuj !
Oto kto wystąpi w moim opowiadanku :
Klaudia :
lat: 15
Zainteresowania : Taniec , muzyka , tokio hotel
Kocha : Toma Kaulitza
Lubi : Billa Kaluitza i chłopców(hehe)
Nie znosi : Szkoły
Ulubiony zespół : tokio hotel , the pussycat dolls i grenn day .
Hobby: Zbieranie plakatów z jej ulubionymi zespołami
Martyna :
lat : 16
Zainteresowania : Taniec , śpiew
Kocha : Billa Kaulitza
Lubi : Toma Kaulitza
Nie znosi : Szmateksu 27 (podobnie jak jes przyjaciółka) i szkoły
Ulubiony zespół : tokio hotel , vanilla ninja
Hobby : Muzyka
Tych panów nie muszę chyba przedstawiać :
Tom Kaulitz :
Bill Kaulitz :

klaudia-kaulitz 29/08/2006 10:27:57 [
komentarzy 8]
Jak lubisz th , to komentuj !
Lay by Karola
only for Us!